Lampy stojące, które odmienią Twój salon w 2026 roku

Redaktorzy strzelec poludnie Aktualizacja: 21 lipca 2026 r.

Wybór lampy podłogowej to decyzja pozornie prosta, a jednak potrafi zepsuć nawet najdrożej urządzony salon, jeśli światło bije po oczach wieczorem albo lampa grzeszy plastikową podstawą przy drewnianej podłodze. Nowoczesne lampy do salonu stojące potrafią jednym ruchem odmienić proporcje wnętrza, podkreślić jego styl i stworzyć nastrojowe strefy bez kucia ścian i prowadzenia kabli. W tekście poniżej zebrano konkretne wskazówki oparte na normach oświetleniowych i fizyce światła, które pomogą dobrać model odpowiadający realnym potrzebom domowników.

Nowoczesne lampy do salonu stojące

Lampa podłogowa LED do salonu energooszczędna i z regulacją barwy

Lampa stojąca z modułem LED to dziś najczęściej wybierany wariant do przestrzeni dziennych, bo łączy niski pobór prądu z możliwością precyzyjnego dopasowania barwy do pory dnia. Przy mocy 12-18 W nowoczesny panel LED emituje strumień świetlny rzędu 1500-2200 lm, co wystarcza, by oświetlić fragment salonu o powierzchni 6-10 m² bez konieczności włączania sufitowej oprawy głównej.

Kluczowym parametrem jest temperatura barwowa, oznaczana w kelwinach. Wartość 2700 K daje przyjemne, ciepłe światło zbliżone do klasycznej żarówki, idealne na wieczorne seanse filmowe. 3000-3500 K sprawdza się w ciągu dnia, gdy potrzebujemy nieco więcej koncentracji. Neutralne 4000 K bywa zbyt zimne w strefie wypoczynkowej, ale świetnie sprawdza się w domowym biurze.

Wskaźnik oddawania barw (CRI lub Ra) informuje, jak naturalnie lampa odwzorowuje kolory mebli i skóry. Do salonu optymalne minimum to CRI ≥ 80, lecz modele z CRI 90 i wyżej wierniej oddają głębie drewna i fakturę tkanin. Przy wyborze żarówki do klasycznego gwintu E27 warto szukać właśnie takich wartości, nawet jeśli cena rośnie o 20-30% względem standardu.

Regulacja jasności, czyli ściemniacz, działa najlepiej w modelach kompatybilnych z technologią phase-cut (fazowo-impulsową) lub przez dedykowaną aplikację Wi-Fi. Ściemniacz na pilota IR potrafi zakłócać pracę innych urządzeń i bywa niestabilny przy niskich poziomach jasności. Lepsze efekty dają ściemniacze z płynnym startem, które unikają migotania poniżej 5% mocy.

Jeśli lampa ma służyć zarówno do czytania, jak i do nastrojowego relaksu, wybierz model z pamięcią ustawień. Po przywróceniu zasilania wraca do ostatnio zapisanego poziomu jasności i barwy, co eliminuje codzienne poprawianie parametrów smartfonem.

Lampy łukowe stojące hit aranżacji nowoczesnego salonu

Lampa łukowa to oprawa z ramieniem wygiętym nad kanapą lub stołem, pozwalająca doświetlić strefę wypoczynkową bez montowania żyrandola. Najczęściej spotykane wysokości to 150-180 cm przy rozstawie ramienia sięgającym 120-160 cm, co w praktyce oznacza, że klosz kończy się 80-110 cm nad podłogą dokładnie tam, gdzie siedzą domownicy.

Przy wyborze łuku zwróć uwagę na masę i średnicę podstawy. Ciężka, marmurowa lub żeliwna stopa o średnicy minimum 30 cm zapewnia stabilność, gdy ramię jest mocno wysunięte. Zbyt lekka podstawa przy łuku 160 cm kończy się przechyłami, a w domu z psem lub dzieckiem może skończyć się przewróceniem. Producenci podają w kartach katalogowych wysunięcie ramienia i wagę podstawy w kilogramach, warto te dane porównać przed zakupem.

Materiał ramienia ma znaczenie praktyczne, nie tylko estetyczne. Stal lakierowana proszkowo jest sztywna i cienka wizualnie, ale przy mocnym uderzeniu może się odkształcić. Aluminium anodowane zachowuje lekkość, lecz przy dłuższych łukach bywa mniej sztywne i lekko drga, gdy ktoś przechodzi obok. Mosiądz i stal nierdzewna są trwałe, lecz kosztują odpowiednio 40-80% więcej niż stal malowana.

Ważnym, często pomijanym aspektem jest kąt padania światła względem oczu siedzącej osoby. Klosz umieszczony 90-100 cm nad podłogą, skierowany w dół pod kątem 30°, daje miękkie światło pośrednie, które nie razi. Gdy klosz jest wyżej niż 120 cm i skierowany bardziej poziomo, światło wpada w oczy przy leżeniu na kanapie i wymaga zastosowania klosza mlecznego lub z matowego szkła.

Kiedy łuk nie jest najlepszym wyborem? W niskich salonach poniżej 240 cm wysokości ramię zaczyna dominować przestrzeń i optycznie obniża sufit. W wąskich przejściach między kanapą a ścianą, gdzie odległość jest mniejsza niż 80 cm, łuk zahacza o poręcze i poduszki. W takich wnętrzach lepiej sprawdzi się klasyczna lampa prosta lub reflektor z elastycznym ramieniem.

Lampa stojąca z abażurem do salonu przytulność w minimalistycznym wydaniu

Lampa stojąca z abażurem tkaninowym lub papierowym to synonim miękkiego, rozproszonego światła, które nie wywołuje efektu stroboskopowego na ekranach telewizorów. Abażur z naturalnego lnu lub bawełny przepuszcza około 40-60% strumienia świetlnego, zatrzymując ostre krawędzie i tworząc delikatną poświatę na ścianie za sobą.

Rozmiar abażura wpływa bezpośrednio na charakter oświetlenia. Abażury o średnicy 35-45 cm i wysokości 25-30 cm dają światło bardziej punktowe, idealne do kącika czytelniczego. Modele 50-60 cm szerokie i płytkie (15-20 cm wysokości) rozlewają światło szerzej i lepiej sprawdzają się jako ogólne uzupełnienie salonu. Proporcja 1:1,5 (wysokość do średnicy) uznawana jest za najbardziej uniwersalną.

Materiał abażura ma znaczenie nie tylko estetyczne, ale i termiczne. Ciemne, grube tkaniny pochłaniają do 70% światła i nagrzewają się, co przy żarówkach halogenowych bywa przyczyną żółknięcia tkaniny. W przypadku LED-ów problem ten odpada, bo temperatura bańki rzadko przekracza 65°C, lecz przy klasycznych żarówkach warto wybierać abażury z podszewką z tworzywa odbijającego ciepło.

Kolor abażura modyfikuje odbiór barwy światła. Beżowy i ecru zachowują neutralność, biały lekko chłodzi temperaturę, szary lub grafitowy ociepla i przytłumia. Czarne abażury wyglądają elegancko, lecz przepuszczają tylko 20-30% strumienia i wymagają żarówek o mocy minimum 12 W, by salon nie wyglądał jak izba przyćmiona.

Minimalistyczny salon nie wyklucza abażura, wymaga jedynie prostych brył. Klosze walcowe lub lekko stożkowe, bez falbanek i frędzli, świetnie wpisują się w estetykę skandynawską i japandi. Stelaż ze stali matowej lub czarnego metalu oraz trzonek z drewna dębowego tworzą spójną całość z kanapą o prostych liniach i stołem bez ozdobników.

Zalety

Miękkie światło, brak olśnienia, szeroki wybór tkanin, łatwa wymiana wyglądu bez wymiany lampy.

Ograniczenia

Mniejsza skuteczność świetlna niż metalowe klosze, konieczność odkurzania, ryzyko żółknięcia przy silnych żarówkach.

Drewniana lampa stojąca do salonu skandynawski i boho klimat w jednym

Drewno w roli głównej konstrukcji to wybór, który ociepla wnętrze bardziej niż jakikolwiek inny materiał. Lampa stojąca drewniana przywołuje klimat północy i naturalnych siedzib, a przy tym wprowadza do pomieszczenia odrobinę surowego rzemiosła. Najczęściej stosowane gatunki to dąb, jesion, orzech amerykański oraz akacja, choć w tańszych modelach pojawia się też drewno mango lub paulownia.

Dąb wyróżnia się gęstością około 700 kg/m³ i wyraźnym rysunkiem słojów, dzięki czemu lampa wygląda solidnie i dojrzale. Jesion jest nieco jaśniejszy i bardziej sprężysty, idealny do modeli z giętymi ramionami. Orzech amerykański ma naturalnie ciemną barwę, eliminując konieczność bejcowania, lecz jego cena potrafi być 50-70% wyższa niż dębu. Akacja, choć piękna, bywa podatna na paczenie się w suchych mieszkaniach zimą.

Konstrukcje trójnożne, nawiązujące do statywów fotograficznych, to hit ostatnich sezonów. Trzy nogi rozstawione pod kątem 35-40° zapewniają stabilność przy stosunkowo niewielkiej masie całkowitej. W wersji skandynawskiej nogi wykończone są olejem lub białą farbą kryjącą, w wersji boho pozostają surowe lub pokryte woskiem pszczelim z widocznymi sękami.

Łączenie drewna z innymi materiałami wymaga uwagi przy montażu. Drewno pracuje sezonowo, zmieniając wymiary o 1-3% w zależności od wilgotności powietrza. Metalowe łączniki sztywne mogą w takich warunkach powodować pęknięcia lub skrzypienie po roku użytkowania. Najlepiej sprawdzają się połączenia śrubowe z podkładkami sprężystymi oraz kleje elastyczne typu PU.

W pielęgnacji drewnianej lampy wystarczy sucha ściereczka z mikrofibry raz na 2-3 tygodnie oraz odświeżenie oleju lub wosku raz w roku. Nie stosuj mokrych środków, bo woda wsiąka w strukturę i zostawia ciemne plamy, trudne do usunięcia bez cyklinowania. Gdy lampa stoi przy grzejniku, warto ją przesunąć minimum 1 m od źródła ciepła, by uniknąć nadmiernego wysuszania.

Drewno egzotyczne, takie jak tek czy palisander, bywa piękne, ale jego legalne pozyskanie reguluje rozporządzenie UE 995/2010 (EUTR). Certyfikat FSC lub PEFC w karcie produktu to potwierdzenie, że surowiec nie pochodzi z nielegalnych wycinek.

Jak dobrać lampę stojącą do pomieszczenia praktyczne kryteria

Dobór lampy zaczyna się od pomiaru, nie od katalogu. Zmierz wysokość pomieszczenia, odległość od kanapy do najbliższej ściany oraz odległość od miejsca siedzącego do gniazdka elektrycznego. Te trzy liczby pozwalają od razu odfiltrować 60-70% modeli i skupić się na realnych kandydatach.

W salonie o wysokości 250-270 cm najlepiej sprawdza się lampa stojąca o całkowitej wysokości 140-160 cm, łukowa lub prosta z dużym abażurem. W sypialni, gdzie lampa służy raczej do miękkiego oświetlenia bocznego, wystarczy model 110-130 cm z możliwością ściemniania i ciepłą barwą 2700 K. W domowym biurze kluczowe jest regulowane ramię, które skieruje światło na blat bez cienia od głowy i dłoni.

PomieszczenieTyp lampyWysokośćMoc / strumieńBarwa
Salon 18-25 m²Łukowa lub prosta z abażurem150-180 cm1500-2200 lm2700-3000 K
Sypialnia 12-16 m²Prosta z abażurem, ściemnialna110-130 cm800-1200 lm2200-2700 K
Biuro domowe 8-12 m²Z ramieniem regulowanym120-140 cmmin. 400 lm nad blatem3500-4000 K
Kącik czytelniczyReflektorowa z giętkim ramieniem130-150 cm500-700 lm punktowo3000-3500 K

Norma PN-EN 12464-1:2022 dotycząca oświetlenia miejsc pracy wewnątrz budynków zaleca dla prac biurowych średnie natężenie 500 lx na powierzchni zadania. Aby je uzyskać samą lampą podłogową, potrzebna jest oprawa o strumieniu co najmniej 800 lm skierowanym bezpośrednio na blat, ustawiona w odległości 50-70 cm od krawędzi stołu.

W salonach otwartych na jadalnię lampa stojąca powinna współgrać z temperaturą barwową oprawy sufitowej. Różnica powyżej 300 K między dwoma źródłami w jednym pomieszczeniu wywołuje dyskomfort wzrokowy, bo oko nieustannie się adaptuje. Gdy żyrandol świeci 3000 K, lampa podłogowa powinna mieć 2700-3300 K, a nie 4000 K.

Parametry techniczne, które naprawdę mają znaczenie

Każda lampa stojąca okazuje się prosta lub skomplikowana w zależności od tego, czy rozumiesz jej dane techniczne. Najważniejsze to strumień świetlny w lumenach, temperatura barwowa w kelwinach, wskaźnik CRI, klasa energetyczna oraz stopień ochrony IP. Wszystkie te wartości znajdziesz na etykiecie energetycznej lub w karcie produktu producenta, jeśli ten dokument jest dostępny.

Lumeny to miara całkowitej ilości światła emitowanego przez źródło. Waty określają jedynie pobór prądu, więc porównywanie mocy żarówki LED z halogenową mija się z celem. Lampa podłogowa LED o mocy 12 W potrafi dać tyle samo lumenów co halogen 50 W, przy pięciokrotnie niższym zużyciu energii i dziesięciokrotnie dłuższej żywotności, sięgającej 25 000-50 000 godzin.

Stopień ochrony IP określa odporność na pył i wilgoć. Do salonu, sypialni i biura wystarcza IP20, czyli ochrona przed dotykiem palcem. Modele z IP44 przydają się w łazienkach i kuchniach, gdzie pojawia się para wodna. Lampa oznaczona wyłącznie jako IP20 nie powinna stać w pomieszczeniach wilgotnych, bo wilgoć skraca żywotność LED-ów i może spowodować zagrożenie porażeniowe.

Gwint to element zaskakująco ważny. E27 (duży, 27 mm) to standard dla żarówek ogólnych, E14 (mały, 14 mm) spotykany jest w mniejszych kloszach. GU10 stosuje się w reflektorach punktowych. Wybierając lampę z nietypowym gwintem, upewnij się, że wymienne żarówki będą dostępne za 5-10 lat, bo starsze typy bywają wycofywane z rynku.

Nie każda żarówka LED współpracuje z klasycznym ściemniaczem ściennym. Brak kompatybilności objawia się migotaniem, brzęczeniem lub skokami jasności. Na opakowaniu żarówki szukaj symbolu "dimmable" oraz listy kompatybilnych ściemniaczy, a jeszcze lepiej wybieraj modele z funkcją smart, które ściemniają się przez aplikację bez ryzyka zakłóceń.

Materiały, kolory i style jak nie zgrzeszyć niedopasowaniem

Styl lampy powinien wynikać z reszty wyposażenia, a nie z osobnych inspiracji w katalogu. Salon w stylu skandynawskim lub japandi kocha drewno, len i matową stal. Loft i industrial preferują metal surowy lub szczotkowany, szkło z siatką ochronną, czerń i odcienie betonu. Klasyka angielska lub glamour wymaga mosiądzu, szkła dymionego i tkanin welurowych. Boho pozwala na rattan, bambus, ceramikę i naturalną bawełnę w ciepłych odcieniach.

Metal w wykończeniu matowym lub szczotkowanym maskuje odciski palców i drobne rysy znacznie lepiej niż połysk. Chrom wygląda efektownie, lecz wymaga regularnego polerowania, bo plamy wodne i kurz tworzą widoczne zacieki. Stal lakierowana proszkowo jest trwała, neutralna stylistycznie i dostępna w setkach odcieni RAL, co ułatwia dopasowanie do uchwytów meblowych.

Szkło i marmur to wybór dla wnętrz glamour lub klasycznych. Marmurowa podstawa waży 8-12 kg, daje pewność stabilności, lecz wymaga podkładki filcowej, by nie rysować podłogi. Szklany klosz przepuszcza najwięcej światła ze wszystkich materiałów, ale przy żarówce LED bez dyfuzora potrafi tworzyć ostre cienie, więc warto szukać modeli z wewnętrznym matowieniem lub szkłem opalowym.

Rattan i bambus wracają do łask w aranżacjach boho i japandi, lecz mają swoje ograniczenia. Naturalny rattan po 3-5 latach ekspozycji na światło słoneczne żółknie i staje się kruchy. Bambus jest twardszy, ale w suchych mieszkaniach zimą pęka. Dlatego w nasłonecznionych salonach lepszy będzie rattan syntetyczny polietylenowy, odporny na UV i wilgoć.

Tkaniny abażurowe (len, bawełna, juta) ocieplają wnętrze, lecz wymagają odkurzania co 2-3 tygodnie. Len plami się łatwiej, ale można go prać ręcznie w temperaturze 30°C. Juta jest szorstka i pylista, ale bardzo trwała. Wszystkie tkaniny naturalne należy trzymać z dala od źródeł ciepła powyżej 70°C, bo zaczynają się rozkładać.

Smart oświetlenie podłogowe kiedy warto dopłacić

Lampa stojąca nowoczesna coraz częściej oznacza model zintegrowany z ekosystemem smart home. Najpopularniejsze protokoły to ZigBee, Wi-Fi oraz Bluetooth Low Energy. ZigBee (mesh network) zużywa mało energii, lecz wymaga mostka, na przykład Philips Hue Bridge. Wi-Fi jest prostsze w konfiguracji, ale obciąża router przy wielu urządzeniach. BLE działa tylko w zasięgu telefonu, bez zdalnego sterowania.

W praktyce domownicy korzystają z czterech głównych scenariuszy: poranne budzenie (płynne rozjaśnianie do 10% w 15 minut), praca wieczorem (zimna barwa 4000 K przy 100% jasności), relaks przy filmie (ciepła barwa 2200 K przy 20%), kolacja z przyjaciółmi (3000 K przy 60%). Wszystkie cztery można zapisać jako sceny w aplikacji i wywołać jednym kliknięciem lub komendą głosową.

Integracja z asystentami głosowymi (Alexa, Google Assistant, Siri przez HomeKit) daje dodatkową wygodę, lecz wymaga stabilnej sieci domowej. Przy słabym routerze Wi-Fi lampy potrafią się rozłączać i opóźniać reakcję nawet o 3-5 sekund. W takim przypadku lepiej sprawdza się ZigBee z dedykowanym hubem, który działa niezależnie od domowego internetu.

Koszt smart modułu to dziś 60-180 zł przy wymianie istniejącej żarówki, a kompletna lampa z wbudowanym sterowaniem to wydatek rzędu 450-1500 zł. Różnica w cenie zwraca się po 2-3 latach użytkowania dzięki niższemu zużyciu energii i rzadszej wymianie źródeł światła, ale tylko wtedy, gdy naprawdę korzystasz ze scen, a nie ustawiasz stałego poziomu i zapominasz o aplikacji.

Najczęstsze błędy przy zakupie jak ich uniknąć

Pierwszy i najczęstszy błąd to lampa zbyt niska lub zbyt krótka przy wysokim suficie. Gdy sufit ma 280 cm, a lampa 120 cm, klosz kończy się 30 cm poniżej linii oczu stojącej osoby, co tworzy wrażenie, że lampa "wisi" nienaturalnie nisko. Optymalna zasada mówi, że lampa powinna sięgać mniej więcej do wysokości brody stojącego domownika, czyli 150-160 cm.

Drugi błąd to rezygnacja ze ściemniacza przy wieczornym czytaniu. Stała jasność 100% przy barwie 2700 K po godzinie męczy oczy, bo źrenica nieustannie się adaptuje między stroną książki a ciemniejszym otoczeniem. Ściemniacz pozwala zredukować strumień do 30-40% i wydłużyć komfortowe czytanie o 2-3 godziny.

Trzeci problem to zimna barwa światła w sypialni. 4000 K i wyżej pobudza, opóźnia wydzielanie melatoniny i utrudnia zasypianie. W sypialni trzymaj się maksimum 2700 K, a jeśli lubisz cieplejsze światło, modele z regulacją 2200-2700 K dają wrażenie świecy, idealne do czytania przed snem.

Czwarty błąd to cienka podstawa przy ciężkim ramieniu. Już wspomniana zasada minimum 30 cm średnicy i 4 kg masy dotyczy wszystkich lamp łukowych i trójnożnych z wysokim ramieniem. Lżejsze modele wyglądają elegancko, ale w domu z dziećmi lub zwierzętami bywają przyczyną wypadków.

Piąty, niedoceniany błąd, to brak zgodności żarówki z kloszem. Klosz zamknięty (np. szklany walec) wymaga żarówki o ograniczonej mocy, zazwyczaj do 8-10 W LED, bo ciepło nie ma ujścia. Klosz otwarty (np. stożek z tkaniny) toleruje mocniejsze żarówki, ale wymaga klosza z podszewką odpornej na temperaturę. Sprawdź specyfikację producenta, zanim wkręcisz żarówkę.

Jak ustawić i konserwować lampę stojącą

Optymalna odległość lampy od kanapy to 30-50 cm za oparciem lub 60-80 cm obok podłokietnika. Zbyt blisko wpada światło bezpośrednio w oczy, zbyt daleko traci sens i wygląda jak przypadkowy mebel. Łuk powinien kończyć się 80-110 cm nad podłogą w miejscu, gdzie siedzi domownik, by światło padało na łydki i kolana, nie na twarz.

Unikaj ustawienia lampy naprzeciwko ekranu telewizora lub monitora. Nawet matowe klosze odbijają się w ciemnych powierzchniach i tworzą irytujący refleks, który zaburza kontrast obrazu. Najlepsza pozycja to z boku lub za ekranem, pod kątem 30-45° do linii wzroku.

Czyszczenie kloszy zależy od materiału. Tkaninowe abażury odkurzaj miękką szczotką co 2-3 tygodnie, raz w roku przetrzyj wilgotną ściereczką z mikrofibry. Szkło i metal wystarczy przetrzeć ściereczką z odrobiną płynu do mycia naczyń, bez środków ściernych. Drewno konserwuj olejem lub woskiem co 12 miesięcy, z dala od źródeł ciepła.

Wymiana źródła LED nie musi być częsta. Przy 3 godzinach świecenia dziennie moduł LED o żywotności 25 000 godzin wytrzyma ponad 20 lat. Po tym czasie spadek jasności bywa na tyle wyraźny, że opłaca się wymienić żarówkę lub cały moduł. Wymiana samej żarówki jest prosta: odłączasz lampę od prądu, wkręcasz nową, sprawdzasz, czy działa prawidłowo.

Jeśli lampa zaczyna migotać przy niskim poziomie ściemniania, problemem bywa ściemniacz, nie żarówka. Wymień ściemniacz na model phase-cut z funkcją soft-start lub przejdź na sterowanie smart przez aplikację, które unika problemu migotania przy niskich wartościach.

Checklist przed zakupem 10 punktów do odhaczenia

  • Zmierz wysokość pomieszczenia i odległość od kanapy do gniazdka.
  • Określ typ: łukowa, prosta, trójnożna, reflektorowa, z abażurem.
  • Wybierz wysokość całkowitą lampy w przedziale 110-180 cm.
  • Sprawdź strumień świetlny: min. 800 lm do czytania, 1500+ lm do ogólnego salonu.
  • Dopasuj barwę: 2700 K do sypialni, 3000-3500 K do salonu i biura.
  • Upewnij się, że CRI wynosi co najmniej 80, a najlepiej 90+.
  • Zweryfikuj obecność ściemniacza lub możliwość ściemniania żarówką.
  • Sprawdź średnicę i masę podstawy przy modelach łukowych i trójnożnych.
  • Potwierdź typ gwintu (E27, E14, GU10) i dostępność żarówek za 5-10 lat.
  • Sprawdź klasę energetyczną (A-G) oraz stopień ochrony IP20 do wnętrz.

Dobrze dobrana lampa stojąca działa cicho, wypełniając wnętrze światłem dopasowanym do pory dnia i nastroju domowników. To jeden z niewielu elementów wyposażenia, który łączy funkcję dekoracyjną z użytkową i robi to przez 15-20 lat bez potrzeby wymiany. Warto poświęcić kilkanaście minut na pomiary i porównanie parametrów, zamiast wybierać na podstawie samego zdjęcia w katalogu.

Dane i normy: PN-EN 12464-1:2022 (oświetlenie miejsc pracy wewnątrz budynków), dyrektywa UE 995/2010 EUTR (drewno legalnego pochodzenia), klasyfikacja IP wg PN-EN 60529:2003, etykiety energetyczne wg rozporządzenia UE 2019/2015. Przedziały cenowe i specyfikacje techniczne pochodzą z kart produktów wiodących producentów oświetlenia oraz z ogólnodostępnych baz danych oświetleniowych (np. lumenarchive.com, lighting.philips.pl).