podstawowe definicje wzory i schematy
11 października 2017
zasadzka w działaniach piechoty
12 października 2017

Kolejnym elementem wymagającym już większych sił i szczegółowego planowania jest połączenie partyzanckiego gryzienia, nieskutecznego zerwanie kontaktu i zasadzki przestrzennej lub mechanicznej.

Obrazek

 

    • W tym przypadku grupa zaczepna ostrzeliwująca większy oddział przeciwnika musi być dość liczna z dwóch powodów:

      1. musi być wystarczająco wartościową przynętą, aby wróg ją ścigał
      1. musi liczyć się ze stratami podczas wycofania i prowadzenia wroga w zasadzkę

 

Wycofanie w tym przypadku powinno być wykonywane metodą będącą częściową kopią Instant Drill Navy Sealsów (zwanej też Peel Out).
Polega ona na rozciągnięciu się grupy w długi ‘sznur’ ludzi. Ten najbliżej wroga otwiera huraganowy ogień i po chwili zrywa się do biegu aż na koniec „sznura”.
Tam zajmuje pozycję za zasłoną i czeka. Kolejny w sznurze znów prowadzi huraganowy ogień w stronę przeciwnika i zrywa się do biegu na koniec sznura. Trwa to aż do wejścia w obszar zasadzki przestrzennej przygotowanej przez inną grupę lub mechanicznej, przygotowanej wcześniej.
Warto przy tym wyraźnie zaznaczyć trasę wycofania, aby oddział będący przynętą trafił dokładnie w miejsce zasadzki, a nie 30 metrów z boku.

Najważniejsze przy manewrze wycofania jest utrzymanie tempa.
Nie może być zbyt wolne, by przeciwnik nie zadał zbyt wielu strat, nie może być też zbyt szybkie, aby rzeczywiście nie zerwać kontaktu.
Utrzymanie tempa wymaga praktyki, rozsądku i stalowych nerwów od każdego z żołnierzy.
Dowódca nie jest bowiem w stanie w czasie walki skutecznie kontrolować tempa!!
Tym bardziej, że nie może swymi rozkazami zdradzić rzeczywistego celu działania.

obrazek
error: Treść jest chroniona !!