Trendy 2025: Nowoczesne malowanie ścian w salonie

Redakcja 2025-04-23 10:18 | Udostępnij:

Gdy klasyczne, czy, mówiąc wprost, sztampowe rozwiązania aranżacyjne sprawiają, że ziewamy z nudy, a my marzymy o wnętrzu tętniącym życiem, gdzie dominuje styl rodem z najmodniejszych magazynów – to jasny sygnał, że czas na zmiany. Alergiczną wręcz reakcję na powtarzalność przełamie nowoczesne malowanie ścian w salonie, pozwalające na stworzenie unikalnej, dynamicznej przestrzeni, idealnie wpisującej się w najświeższe trendy. Zapomnijmy o sztywnych ramach; czas na malarską rewolucję! Pora na eksperymenty, które przekują zwykłe ściany w dzieła sztuki, nadając wnętrzu osobistego charakteru i głębi, o której wcześniej mogliśmy tylko śnić.

Nowoczesne malowanie ścian w salonie

Analizując trendy, łatwo zauważyć ewolucję w podejściu do aranżacji. Kiedyś dominowały uniformizacja i przewidywalność, dzisiaj poszukujemy indywidualności, nieszablonowych rozwiązań, które wyróżnią nasze mieszkanie. Przyjrzyjmy się orientacyjnym kosztom i czasochłonności popularnych metod wykończenia ściany o powierzchni około 15 m² w salonie, by lepiej zrozumieć skalę nowoczesnych możliwości:

Metoda Wykończenia Orientacyjny Koszt Materiałów (za m²) Orientacyjny Czas Wykonania (dla 15m²) Złożoność
Gładka ściana + farba standard mat ok. 15-25 PLN 1-2 dni Niska
Ściana z farbą strukturalną (np. efekt betonu, trawertynu) ok. 40-80 PLN 2-3 dni Średnia
Ściana z farbą dekoracyjną (np. velvet, perła) ok. 50-120 PLN 2-4 dni Średnia/Wysoka
Ściana z efektem geometrycznym (kilka kolorów) ok. 20-40 PLN (plus taśma malarska) 2-3 dni Średnia

Powyższe dane pokazują, że nowoczesne malowanie często wiąże się z nieco wyższymi nakładami finansowymi i czasowymi w porównaniu do klasycznej gładkiej ściany pomalowanej jedną barwą, ale jednocześnie otwiera drzwi do uzyskania niepowtarzalnego efektu. Decyzja o wyborze konkretnej techniki czy materiałów wpływa bezpośrednio na ostateczny charakter i wrażenie, jakie wywołuje przestrzeń salonu. Warto potraktować te dodatkowe nakłady nie jako koszt, lecz jako inwestycję w unikalną estetykę, która odzwierciedli naszą osobowość i stworzy w domu prawdziwie inspirującą atmosferę.

W dobie personalizacji i poszukiwania rozwiązań skrojonych na miarę, standardowe podejście do wykańczania wnętrz powoli ustępuje miejsca śmiałym wizjom. Współczesny salon przestaje być tylko miejscem odpoczynku, stając się płótnem dla naszej ekspresji. Wybór odpowiednich barw i zastosowanie nowatorskich technik malarskich pozwala osiągnąć efekt "wow", który jeszcze niedawno zarezerwowany był jedynie dla wnętrz prezentowanych na okładkach prestiżowych magazynów wnętrzarskich. To dążenie do nieszablonowego efektu jest kluczowym elementem definiującym to, co oznacza nowoczesne malowanie ścian w salonie. Niech więc nasze ściany opowiedzą własną, niepowtarzalną historię, wibrującą kolorem i fakturą.

Zobacz także: Modne Nowoczesne Salony 2025

Modne kolory ścian w nowoczesnym salonie w 2025 roku

Wybór barwy do salonu to nic innego jak nadanie wnętrzu duszy. Współczesne trendy kolorystyczne na rok 2025 w dziedzinie nowoczesne malowanie salonu opierają się na zmysłowym balansie między kojącymi, subtelnymi tonacjami a śmiałymi akcentami, które pobudzają kreatywność. Nie chodzi już tylko o "ładny kolor", ale o świadome kształtowanie atmosfery i energii przestrzeni, w której spędzamy znaczącą część naszego czasu. To paleta inspirowana naturą, sztuką i dążeniem do autentyczności, daleka od monotonii i przewidywalności. Przyjrzyjmy się, co piszczy w trawie trendów na nadchodzący czas. Na salonach królować będą kolory, które opowiadają historię.

Projektanci wnętrz śmiało prognozują, że choć wciąż kochamy pochodne bieli – od kremowych, waniliowych po te z subtelnymi nutami szarości czy błękitu, stanowiące doskonałą, jasną bazę – przyszły rok przyniesie powiew świeżości w postaci barw o większej głębi i charakterze. Te lekkie, stonowane barwy są jak czyste płótno, na którym możemy tworzyć dalsze warstwy aranżacji, wprowadzając mocniejsze kolory w dodatkach czy na pojedynczych ścianach. Dają poczucie przestronności i spokoju, idealne do wypoczynku. Delikatne szarości przełamane beżem, rozmyte błękity przypominające poranne niebo czy ciepłe, maślane żółcie będą fundamentem wielu projektów, pozwalając uniknąć uczucia przytłoczenia, co jest przecież w salonie niezwykle ważne. Kto by chciał, by salon przypominał pudełko na biżuterię, zamiast być przestrzenią oddechu?

Jednak nade wszystko w nowoczesnym malowaniu ścian nie należy bać się koloru! Kolory ścian to często odważne, śmiałe, nieszablonowe połączenia, które dodają wnętrzom oryginalności – to wiadomo już od stuleci. Barwa uatrakcyjnia aranżację, nadaje jej niebanalnego sznytu, sprawia, że stanie się pełna i kompletna. To jak z doborem perfum – właściwy akord potrafi całkowicie odmienić postrzeganie całości, dodać jej charakteru i głębi. Odcienie takie jak głęboka oliwkowa zieleń, zgaszony turkus czy bordo z nutą brązu staną się popularnym tłem dla nowoczesnych mebli i sztuki. Takie barwy wnoszą do wnętrza poczucie luksusu i wyrafinowania. Stworzą idealne tło dla wieczornego relaksu czy spotkań towarzyskich. Dodadzą salonowi szlachetności i unikalności. Prawdziwie nowatorskie podejście do malowania polega na umiejętności zestawiania tych bogatych barw z subtelnymi bazami.

Zobacz także: Małe salony 2025 - inspiracje i pomysły

Na listę modnych kolorów w 2025 roku, obok głębokich, nasyconych tonów, wkraczają odważnie pastele o zmienionym charakterze – już nie cukierkowe, lecz "przydymione", lekko zgaszone, z domieszką szarości czy beżu. Minty z nutą eukaliptusa, pudrowy róż wpadający w terakotę czy lila fiolet w macie to przykłady takich barw. Wnoszą one do wnętrza subtelność, ale z nowoczesnym, nieinfantylnym rysem. Są idealne do salonów, gdzie poszukujemy spokoju, ale nie chcemy rezygnować z koloru. Często stanowią doskonałą paletę bazową, którą łatwo uzupełnić mocniejszymi dodatkami. Jak mawiają starzy malarze: „dobry kolor to 50% sukcesu” – a w przypadku tych pasteli to sukces stonowany, ale zauważalny.

Szczególnie wyróżnić należy odcień ciepłego, złożonego brązu lub miedzi, czasem określanego jako „vintage” w nazwie, który zaskakująco dobrze radzi sobie w bardzo wielu różnych kontekstach. To tonacja uniwersalna! Tu i nuty bursztynu, i słodkość miodu, i połysk eleganckiej miedzi. Jest to barwa, która emanuje ciepłem, stabilnością i luksusem, bez ostentacji. Idealnie komponuje się zarówno z drewnem, metalem, jak i nowoczesnymi, gładkimi powierzchniami. Może stanowić barwę bazową na wszystkich ścianach lub mocny akcent na jednej, tworząc przytulną, ale wyrafinowaną atmosferę. Psychologia koloru podpowiada, że takie odcienie sprzyjają relaksowi i budowaniu więzi. Wprowadza do salonu poczucie bezpieczeństwa i naturalności, a jednocześnie dodaje mu szyku.

Jak te wszystkie barwy komponować? Nowoczesne malowanie ścian to gra kontrastów i harmonii. Modne jest łączenie np. głębokiej zieleni butelkowej na ścianie akcentowej z delikatnym, ciepłym beżem na pozostałych płaszczyznach. Inna śmiała propozycja to zestawienie pudrowego różu z antracytem czy granatem – tworzy to dynamiczny, ale zbalansowany efekt. Ważne, by pamiętać o proporcjach i przeznaczeniu danej ściany – barwy intensywne lepiej sprawdzają się na mniejszych powierzchniach, a stonowane jako tło dla całości. Projektanci często sugerują, by wybrane kolory czerpać z natury, na przykład z odcieni kamieni, ziemi, wody czy nieba w różnych porach dnia. To gwarantuje harmonijny i ponadczasowy rezultat. Czasem warto pójść na całość i wybrać barwę, która jest pozornie "trudna", jak np. musztardowa żółć czy ciemnofioletowy. W połączeniu z odpowiednim oświetleniem i meblami mogą one wyglądać zjawiskowo. To nie lada wyzwanie, ale i obietnica niezwykłego wnętrza.

Trendem staje się również wykorzystanie różnych rodzajów farb o zróżnicowanym wykończeniu w ramach tej samej palety barwnej. Przykładowo, matowa powierzchnia może być zestawiona z akcentem w półmacie lub nawet satynie na tej samej ścianie, co tworzy subtelną grę światłocienia i głębi. Daje to dodatkowy wymiar wizualny bez konieczności wprowadzania wielu kolorów czy skomplikowanych technik. To rozwiązanie idealne dla tych, którzy kochają minimalizm, ale chcą dodać wnętrzu intrygującego szczegółu. Różnica w odbiciu światła potrafi diametralnie zmienić odbiór barwy, czyniąc ją bardziej dynamiczną. Wykończenie matowe pochłania światło, dając poczucie spokoju i elegancji, podczas gdy satyna delikatnie je odbija, dodając odrobinę blasku i żywotności.

Pamiętajmy, że modne kolory to jedynie wskazówka, a ostateczny wybór powinien być podyktowany naszymi osobistymi preferencjami, funkcją pomieszczenia i ilością naturalnego światła wpadającego do salonu. Salon skierowany na północ skorzysta z ciepłych barw, podczas gdy ten od południa poradzi sobie lepiej z chłodniejszymi tonacjami. Nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania, co czyni malowanie ścian w salonie tak fascynującym procesem. Przymierzając próbki kolorów, warto obserwować, jak zachowują się one o różnych porach dnia i przy sztucznym oświetleniu. Odcień, który zachwyca w ciągu dnia, może wyglądać zupełnie inaczej wieczorem. Dobre oświetlenie może wydobyć z koloru jego najpiękniejsze niuanse, złe – spłaszczyć go i odebrać mu głębię.

Podsumowując, rok 2025 w kwestii kolorów w salonie to ekscytująca mieszanka bezpiecznej klasyki w nowoczesnym wydaniu i odważnych, nieszablonowych wyborów. Kluczem jest świadome łączenie barw, eksperymentowanie z wykończeniami i dopasowanie palety do charakteru naszego salonu i naszej osobowości. To czas na wyrażanie siebie poprzez kolor. Zaplanowanie malowania z uwzględnieniem tych trendów gwarantuje wnętrze, które będzie nie tylko piękne, ale i na wskroś nowoczesne, a co najważniejsze – nasze. To inwestycja w dobre samopoczucie i przestrzeń, która każdego dnia będzie nas inspirować. Jak to mówią, ryzyko się opłaca, zwłaszcza gdy chodzi o kolor, który ma nas otaczać przez kolejne lata.

Techniki malowania ścian dla nowoczesnego salonu

Standardowe malowanie jednolitym kolorem, choć wciąż w wielu sytuacjach niezbędne i estetyczne, w kontekście nowoczesnych aranżacji salonów często stanowi jedynie punkt wyjścia. Nowoczesne malowanie ścian w salonie to bowiem prawdziwy plac zabaw dla kreatywności, gdzie pędzel i wałek stają się narzędziami do tworzenia tekstur, wzorów i złudzeń optycznych. Nie mówimy tu o przypadkowym chlapańiu farbą, a o przemyślanych metodach, które nadają ścianom trójwymiarowości, dynamiki lub subtelnej elegancji. Wybór techniki zależy od pożądanego efektu – czy ma to być tło dla mebli, czy sama ściana ma grać pierwszoplanową rolę. Czasem proste narzędzia potrafią zdziałać cuda.

Jedną z popularnych, choć wymagających pewnej wprawy, technik jest malowanie strukturalne, wykorzystujące specjalne farby lub tynki dekoracyjne. Dzięki nim można uzyskać na ścianie realistyczne imitacje naturalnych materiałów, takich jak beton architektoniczny, trawertyn, marmur czy nawet zardzewiałe blachy. Takie wykończenie dodaje wnętrzu głębi i surowego, nowoczesnego charakteru, idealnie komponując się z minimalistycznymi meblami i metalowymi akcentami. Koszt materiałów na metr kwadratowy dla efektu betonu może wynieść od 50 do nawet 150 PLN, a jego aplikacja wymaga nie tylko precyzji, ale często też specjalistycznych narzędzi, takich jak pace weneckie czy gąbki. Czas wykonania ściany o powierzchni 15 m² może zająć od 2 do 4 dni, wliczając w to przygotowanie podłoża, nakładanie kilku warstw masy i ostateczne werniksowanie lub woskowanie. W studium przypadku pewnego salonu, zastosowanie farby imitującej postarzany beton na jednej ze ścian natychmiast przekształciło wnętrze, nadając mu loftowego charakteru i sprawiając, że proste białe meble zyskały nowe, intrygujące tło.

Inną, bardziej subtelną techniką, zdobywającą popularność, są farby dekoracyjne o efektach specjalnych, np. "velvet" (aksamitny) lub "perła" (metaliczny połysk). Te farby, choć gładkie w dotyku, tworzą wizualny efekt głębi i zmienności, zależnie od kąta padania światła. Nadają ścianom szlachetności i elegancji, doskonale pasując do wnętrz w stylu glamour, modern classic, a także dodając odrobiny wyrafinowania minimalistycznym przestrzeniom. Aplikacja farb velvetowych czy perłowych zazwyczaj wymaga specjalnych pędzli i specyficznego sposobu rozcierania farby, co pozwala uzyskać charakterystyczny, delikatny wzór. Koszt takich farb może być wyższy niż standardowych, rzędu 60-180 PLN za litr, ale ich wydajność jest często dobra, pozwalając na pomalowanie znacznej powierzchni jedną puszką. Efekt końcowy jest wart swojej ceny – ściana mieni się dyskretnie, zmieniając oblicze w zależności od oświetlenia, niczym droga tkanina.

Dla miłośników wyrazistych wzorów, ale niekoniecznie na całości ściany, idealną opcją są techniki oparte na malowaniu szablonowym lub tworzeniu wzorów geometrycznych za pomocą taśm malarskich. Geometryczne wzory, paski, chevron czy bardziej skomplikowane mozaiki wykonane w kontrastujących lub komplementarnych kolorach to hit nowoczesnych salonów. Ta technika pozwala na precyzyjne odcięcie kolorów i stworzenie dynamicznych, graficznych wzorów, które potrafią ożywić nawet najspokojniejsze wnętrze. Aplikacja wymaga starannego rozplanowania wzoru, precyzyjnego naklejenia taśm, a następnie malowania z dbałością o to, by farba nie podciekała pod taśmę. Usunięcie taśm po wyschnięciu farby odkrywa ostre, czyste linie wzoru. Jest to technika stosunkowo niedroga, jeśli chodzi o materiały (farby + dobrej jakości taśma to koszt ok. 30-50 PLN/m²), ale może być bardzo czasochłonna i wymagać cierpliwości i precyzji – przygotowanie ściany pod skomplikowany geometryczny wzór może zająć nawet cały dzień.

Innym intrygującym rozwiązaniem jest technika ombre, czyli płynne przejście jednego koloru w drugi, lub od koloru intensywnego do bieli czy delikatniejszego odcienia. Efekt ten wprowadza do salonu łagodność i harmonię, optycznie podnosząc sufit, jeśli przejście koloru jest wertykalne, lub rozszerzając przestrzeń, gdy jest horyzontalne. Uzyskanie płynnego przejścia wymaga odpowiedniej techniki nakładania farb i szybkiego rozcierania granic między kolorami, często za pomocą wilgotnej gąbki lub specjalnego wałka do ombre. Choć wydaje się to proste, opanowanie tej metody do perfekcji wymaga kilku prób. Materiały to standardowe farby w dwóch lub więcej odcieniach plus narzędzia, co stawia tę technikę w średnim przedziale kosztowym (ok. 25-40 PLN/m² materiały, zależnie od wybranych farb). Czas pracy nad ścianą ombre może wynieść od 1 do 2 dni. Pewna anegdota z placu boju – początkowo próby z ombre kończyły się mało estetycznymi "pasami", ale po obejrzeniu kilku tutoriali i kilku małych testach na kartonie, efekt finalny w salonie był zachwycający, przypominając zachód słońca na ścianie.

Warto również wspomnieć o technikach wymagających większej finezji, takich jak malowanie zacierane (faux finishing), polegające na nakładaniu i częściowym ścieraniu lub rozcieraniu kilku warstw farby o zbliżonych odcieniach, co tworzy efekt postarzenia, przecierki czy delikatnej chmurki. Ta metoda doskonale sprawdza się w bardziej klasycznych, ale nadal nowoczesnych aranżacjach, dodając ścianom subtelnej faktury i wrażenia ręcznego wykonania. To praca dla cierpliwych i dokładnych, wymagająca eksperymentowania z różnymi narzędziami – gąbkami, szmatkami, specjalnymi pędzlami. Koszt materiałów może być umiarkowany (standardowe farby akrylowe), ale czasochłonność jest wysoka, a efekt końcowy zależy w dużej mierze od indywidualnych umiejętności malującego.

Niezależnie od wybranej techniki, kluczowe dla sukcesu jest odpowiednie przygotowanie podłoża – ściana musi być czysta, sucha, gładka i zagruntowana. Jakość podkładu ma bezpośredni wpływ na wygląd i trwałość dekoracyjnej warstwy. Nie warto iść na skróty na tym etapie, bo to "kamień węgielny" każdej udanej aranżacji malarskiej. Dobra rada z życia: zanim przystąpimy do malowania całej ściany skomplikowaną techniką, warto zrobić próbę na niewielkim fragmencie lub na oddzielnej płycie gipsowo-kartonowej. Pozwoli to ocenić efekt, wypróbować narzędzia i nabrać pewności.

Podsumowując techniki, nowoczesne malowanie ścian oferuje szeroką gamę możliwości, pozwalając każdemu znaleźć coś dla siebie – od subtelnych tekstur, przez wyrafinowane efekty, po dynamiczne wzory geometryczne czy malarskie przejścia tonalne. Każda z tych metod pozwala przekształcić zwykłą ścianę w element dekoracyjny, który podkreśli charakter salonu i nada mu indywidualnego wyrazu, dalekiego od powszechnej sztampy. To jak wybór między masową produkcją a rzemiosłem – ten drugi zawsze wnosi więcej duszy i unikalności do przestrzeni, w której żyjemy. Czas na puszczenie wodzy fantazji, ale z solidnym planem i odpowiednimi narzędziami pod ręką.

Ściana akcentowa – hit nowoczesnego malowania salonu

W świecie designu wnętrz istnieje zasada, że mniej znaczy więcej, ale ta zasada nie wyklucza stworzenia jednego, wyrazistego punktu centralnego, który przyciągnie wzrok i nada charakteru całemu pomieszczeniu. Taką rolę w nowoczesnych salonach często pełni ściana akcentowa. To nic innego jak jedna, wyznaczona płaszczyzna pomalowana lub wykończona w sposób zdecydowanie różniący się od pozostałych, neutralnych ścian. Jest to niezwykle skuteczny sposób na nowoczesne malowanie salonu, pozwalający przy minimalnym wysiłku i koszcie osiągnąć maksymalny efekt wizualny. To właśnie ta jedna ściana może stać się sercem aranżacji, opowiadając najciekawszą część historii naszego wnętrza. Jej siła tkwi w kontraście i celowym odejściu od normy.

Dlaczego ściana akcentowa stała się tak popularna? Przede wszystkim, pozwala ona na bezpieczne wprowadzenie do wnętrza odważnego koloru lub techniki, której nie zdecydowalibyśmy się użyć na wszystkich czterech ścianach. Głęboka czerwień, granat, butelkowa zieleń czy nawet czarny kolor mogą wyglądać przytłaczająco na dużej powierzchni, ale użyte na jednej ścianie, stają się elementem wow, dodającym elegancji, głębi i dramatyzmu. Pozwala to "poszaleć" z kolorem, nie obawiając się, że pomieszczenie stanie się ponure lub optycznie zmniejszone. Jak mawiają odważni projektanci: "jeśli masz wątpliwość, pomaluj jedną ścianę na mocny kolor!".

Wybór ściany akcentowej nie jest przypadkowy. Zazwyczaj jest to ściana, która znajduje się naprzeciwko wejścia do salonu, natychmiast przyciągając uwagę gości. Inne popularne lokalizacje to ściana za sofą (głównym meblem wypoczynkowym) lub ściana z telewizorem (centralnym punktem medialnym). W większych salonach może to być również ściana z kominkiem lub dużą galerią sztuki. Idea polega na podkreśleniu kluczowego punktu w pomieszczeniu, wokół którego koncentruje się życie domowników. To jak wybór bohatera w opowiadaniu – wszyscy inni bohaterowie wspierają jego główną historię. Ściana akcentowa kieruje uwagę i optycznie porządkuje przestrzeń. Powierzchnia takiej ściany w typowym salonie mieści się zwykle w przedziale od 8 do 15 metrów kwadratowych.

Co sprawia, że ściana akcentowa jest nowoczesna? Nie tylko odważny kolor, ale przede wszystkim zastosowanie nietypowej tekstury lub wzoru. Współczesne ściany akcentowe często są malowane farbami strukturalnymi, imitującymi beton, rdzę czy tkaniny, o czym mówiliśmy przy technikach malowania. Inną opcją jest zastosowanie farby dekoracyjnej o specjalnym wykończeniu, np. perłowym czy metalicznym, która doda blasku i elegancji. Popularne są również ściany akcentowe z geometrycznymi wzorami wykonanymi za pomocą malowania i taśm, tworząc dynamiczną mozaikę kolorów i kształtów. Możliwości są praktycznie nieograniczone, ogranicza nas jedynie własna wyobraźnia i umiejętności.

Kluczem do udanej ściany akcentowej jest stworzenie harmonii między nią a pozostałymi elementami wnętrza. Mocny kolor lub faktura ściany akcentowej powinny być "uspokojone" przez neutralne kolory na pozostałych ścianach, a także przez meble i dodatki. Jeśli ściana jest bardzo wyrazista, reszta pomieszczenia powinna stanowić dla niej stonowane tło, aby uniknąć efektu przeładowania. Przykładowo, salon z jedną ścianą pomalowaną głęboką oliwkową zielenią będzie wyglądał elegancko i spokojnie, jeśli pozostałe ściany będą w kolorze ciepłego beżu, a meble w naturalnych odcieniach drewna i tkanin. Z kolei ściana z efektem betonu doskonale skomponuje się z bielą, szarością i czernią, podkreślając industrialny charakter przestrzeni. Czasem najlepszym dodatkiem do wyrazistej ściany jest po prostu... brak dodatków – niech sama ściana mówi za siebie.

Nie bójmy się eksperymentować! Ściana akcentowa to stosunkowo niski koszt w porównaniu do generalnego remontu, a jej przemalowanie na inny kolor w przyszłości jest znacznie łatwiejsze niż zmiana wykończenia całego pomieszczenia. Dzięki temu możemy podążać za zmieniającymi się trendami lub po prostu odświeżać wygląd salonu, kiedy tylko poczujemy taką potrzebę. To jak zmiana biżuterii – dodaje nowego blasku, nie wymagając wymiany całej garderoby. Ceny materiałów na ścianę akcentową o powierzchni 10 m² mogą wahać się od 150 PLN (bardzo dobra farba w innym kolorze) do 1500 PLN (wysokiej jakości farba strukturalna lub dekoracyjna), plus ewentualny koszt taśm czy narzędzi. Czas realizacji to zwykle 1-2 dni pracy. To całkiem korzystna inwestycja w metamorfozę.

Warto też pamiętać, że oświetlenie odgrywa kluczową rolę w podkreśleniu ściany akcentowej, zwłaszcza jeśli zastosowano na niej teksturę lub specjalny rodzaj farby. Odpowiednio skierowane światło (np. spoty sufitowe lub lampy podłogowe ustawione blisko ściany) potrafi wydobyć z niej wszystkie najpiękniejsze detale, cienie i refleksy. Dobrze dobrane oświetlenie może sprawić, że nawet prosta ściana akcentowa w odważnym kolorze zyska nowy wymiar, stając się jeszcze bardziej spektakularna wieczorem niż w ciągu dnia. Z perspektywy eksperta, często to właśnie gra światłem na fakturze czy błysku farby dekoracyjnej jest tym, co czyni ścianę akcentową prawdziwie wyjątkową. To jak scenografia, która podkreśla główną postać sztuki.

Ściana akcentowa to nie tylko modny trend, ale przede wszystkim funkcjonalne narzędzie do tworzenia spersonalizowanych, nowoczesnych przestrzeni w salonie. Pozwala ona w łatwy i stosunkowo niedrogi sposób nadać wnętrzu unikalnego charakteru, wprowadzić kolor lub teksturę, a także optycznie wydzielić strefy lub podkreślić ważne punkty aranżacji. Jeśli więc marzysz o metamorfozie salonu, która będzie jednocześnie stylowa i praktyczna, zacznij od pomyślenia o swojej ścianie akcentowej. To pierwszy krok do stworzenia salonu jak z okładki, pełnego wyrazu i głębi, który będzie idealnym tłem dla Twojego życia. Pora na to, by ta jedna ściana opowiedziała coś naprawdę fascynującego.