znaki patrolowe
17 października 2017
przetrwać w górach
17 października 2017

Woda jest najważniejszym ze wszystkich elementów warunkujących przeżycie. Życie bez wody nie istnieje . Tydzień, góra dziesięć dni przetrzyma człowiek nie przyjmując żadnych płynów. Pozbawiony jedzenia, ale cokolwiek pijąc, utrzyma się przy życiu nawet i dwa miesiące.
Człowiek potrzebuje około dwóch litów płynów dziennie. W suchym klimacie minimum wynosi cztery litry, a i to przy umiarkowanym wysiłku. W upały silny mężczyzna, w czasie intensywnego marszu, pije nawet dziesięć litrów na dobę. Bez płynów, ani rusz. Warto przy tym wiedzieć, że śmierć z pragnienia to jeden z koszmarniejszych sposobów zejścia z tego świata.Nawet tam, gdzie jak mogłoby się wydawać, nie powinno się znaleźć ani kropli wody, można jej uzyskać przynajmniej tyle, by zaspokoić pragnienie pojedynczego człowieka.

Picie jest niczym innym jak uzupełnieniem ubytków wody, która jest wydzielana z organizmu w wyniku zachodzących w nim procesów przemiany materii. Tych procesów nie da się powstrzymać, a wydalanie moczu jest niezbędne, gdyż wraz z nim usuwane są trujące substancje. Jednak ograniczenie pocenia się może wpłynąć na zapotrzebowania na płyny.
Mając ograniczone możliwości korzystania z wody , lepiej jest stosować metody naturalne. Trzeba się grubo ubierać, nie zawracając na upał. Należy okrywać możliwie całe ciało. Nie cienka koszulka z krótkim rękawem, ale dwie koszule i bluza, nie szorty. lecz długie spodnie i wełniane skarpety. Buty też nie mogą być przewiewne. Ubranie takie nasiąka wilgocią. To, co jest na wierzchu, nie pozwala jej szybko wyparować i jest ona zwracana do organizmu.

 

OZNAKI WSKAZUJĄCE ŹRÓDŁA WODY

to:

  • Rojące się owady: zwracaj uwagę zwłaszcza na pszczoły , i kolumny mrówek.
  • Ptaki: mogą gromadzić się wokół wody, chociaż należy pamiętać, że ptaki wodne mogą podróżować na duże odległości bez wody, i ich obecność nie musi wskazywać źródła wody. Ptaki drapieżne mogą pobierać płyny , ze swych ofiar i nie sygnalizują obecności źródła wody.
  • Bujna roślinność: rozmaitych gatunków świadczy o tym, że rośliny pobierają wodę z płytkich warstw podskórnych.
  • Zwierzęta: zwierzęta roślinożerne potrzebują wody, o świcie i o zmierzchu, natomiast mięsożerne pobierają płyny ze swych ofiar i nie sygnalizują źródła wody.
  • Ślady zwierząt: często prowadzą do wody.

Zdarzają się na podmokłych terenach małe „oczka” wypełnione mętną nieprzyjemnie pachnącą wodą. Zdesperowany z pragnienia może chcieć napić się nawet tego, ale stanowczo nie powinien. Tu można bowiem natknąć się na arsen (z którego produkuje się truciznę zwaną arszenikiem albo na śladowe ilości siarki. Śladowe ale potrafią zabić konia. Tylko, że koń się takiej wody nie napije a człowiek, zwłaszcza gdy jest mu wszystko jedno nawet, chętnie.
Jest taka podstawowa zasada – nie czerpać wody z takich zbiorników, których brzegi nie są porośnięte roślinnością. Natomiast można z kałuży. Tu jednak obowiązuje zasada, że każda mętną i błotnista wodę trzeba oczyścić. Wodę powinno przefiltrować się przez gazę, ale nie wolno jej wtedy pić przez jakieś pół godziny.
Jeśli nie mamy jednak niczego do oczyszczenia nieznanej wody filtr trzeba zrobić samemu. Wystarczy nasypać piasku do rękawa bluzy albo nogawki spodni, związać na końcach i polewać wodą, podstawiwszy pod tym oczywiście jakieś naczynie.
Z drugiej jednak strony nie należy wyolbrzymiać niebezpieczeństw. Bez obawy można pić wodę z górskich strumieni. Także zbiorniki spotykane często w jaskiniach i grotach są względnie czyste. Poza tym takie miejsca mogą ofiarować nam sporą ilość wody także w inny sposób. Ściany są tu często chłodne i wilgotne. Można wtedy przetrzeć je jakimś materiałem i wycisnąć. Nie należy też zapominać, że dobrymi magazynami drogocennego płynu są trawy i leśne poszycie. Bladym świtem rosa opada na wszystkim, co wyrasta 10 centymetrów nad ziemię. Wystarczy aby się napić. I nie tylko – można się nawet umyć.

 

METODY UZYSKIWANIA WODY

Destylarka słoneczna

Doskonały sposób otrzymywania wody: wykop dół o głębokości 0,6 m i średnicy 0,9 m, następnie wykop mniejszy dołek pośrodku dna, umieść w nim pojemnik, potem przykryj dołek płachtą folii plastikowej i zamocuj ją piaskiem, ziemią lub kamieniami. Środek folii obciąż kamieniem. Słońce nagrzewa powietrze i ziemię w dołku, co powoduje parowanie. Para wodna skrapla się na spodniej stronie arkusza folii i ścieka do pojemnika. Destylarka może także służyć do destylowania czystej wody z wody zanieczyszczonej lub z wody morskiej. Wykop mały rowek wokół destylarki w odległości około 25 cm od niej i wlej do niego wodę morską „zanieczyszczoną”. Ziemia przefiltruje wodę przesiąkającą do destylarki

 

Torebka roślinna

Naścinaj liści z drzew lub roślin trawiastych i zamknij je szczelnie w dużej, czystej torbie plastikowej. Połóż torbę na słońcu. Ciepło spowoduje wyciekanie soków z liści Uwaga: sok może być gorzki. Przeprowadź próbę smakową, aby upewnić się czy sok nie zawiera toksyn.

 

Torba transpiracyjna

Jest to bardzo prosty sposób otrzymywania wody. Załóż dużą torbę plastikową na żywą gałąź drzewa lub dużego krzewu. Otwór torby zawiąż na gałęzi. Następnie gałąź przywiązuje się lub obciąża tak aby woda spływała do narożnika torby. Każdego dnia należy używać świeżej gałęzi oraz zbierać wodę na końcu każdego dnia.

 

Deszczówka

Prostą metodą zbierania deszczówki jest owinięcie tkaniną pochyłego drzewa i podstawienie pod jej dolny koniec naczynia.

 

METODY FILTROWANIA WODY

Pamiętaj, że filtracja nie oczyszcza wody, a jedynie usuwa cząstki stałe. Wykop dołek przy źródle wody i pozwól glebie przefiltrować ją albo napnij warstwy materiału na trójnogu i napełnij każdą warstwę trawą, piaskiem i węglem drzewnym. Węgiel drzewny usuwa z wody niemiłe zapach i ciała obce.

Można oddestylować wodę pitną z wody morskiej. W tym celu należy umieścić rurę w górnej części szczelnie zamkniętego pojemnika. Podgrzać nad płomieniem pojemnik wypełniony płynem. Spowoduje to wytworzenie pary wodnej, która przepłynie rurą i po schłodzeniu wypełni pusty pojemnik wodą pitną.
Człowiek może sobie wykopać potrzebną porcję wody. Jeżeli jednak podejdzie się do tego po amatorsku, cały wysiłek może pójść na marne. Zakładamy, że survivalowiec nie rozstaje się z saperską łopatką, ale przy jej braku może ryć ziemię także nożem, menażką, a nawet klamrą od pasa

Chcąc dotrzeć do wody, nie należy kopać głębokiej jamy, Osypują się wtedy piaszczyste ściany i to tak szybko, że prędzej się padnie ze zmęczenia albo zwariuje, niż zaspokoi pragnienie. Dlatego najpierw trzeba rozkopać dziurę stosunkowo płytko (tak mniej więcej 10 centymetrów), ale za to szeroko. Nie należy czekać, aż woda sama pojawi się z zagłębieniu, bo można się nie doczekać. Woda zaskórna znajduje się w samym piasku. Można to natychmiast rozpoznać, ponieważ jest wilgotny. Chcąc się napić, trzeba ją wydobyć. Najlepiej do tego nadaje się metalowa puszka, której dno trzeba podziurawić na przykład szpicem noża, wkręca się je dnem w mokry piasek aż po brzegi. Krople wody stopniowo wsączają się przez otwory , za jednym razem zdobywa się w ten sposób około pół kubka wody.

Inną metodę wymyślili Żołnierze Legii Cudzoziemskiej służący w północnej Afryce, Nie rozstają się oni, choć to dziwne w tym potwornym upale, z grubym wełnianym szalem. Kiedy dokopią się do wilgotnego piasku, rozkładają szal w głębi dołu i mocno wgniatają. Stosunkowo szybko wełna nasiąka wilgocią. Szal wykręca się wtedy do naczynia, albo wprost do ust. Nie wolno dopuścić do odwodnienia organizmu i dlatego trzeba pić, co jest.
Wyjątek stanowi woda z okolic bagiennych, bo zawiera trujące składniki, ale z innego źródła można pić bez obaw. Także z kałuży. Wodę morską należy przyjmować w niewielkich ilościach – około pół litra – litr dziennie. Organizm wtedy bez problemów zwróci niewielką ilość soli.

oprac. druż. ZS Wojciech BIELECKI

error: Treść jest chroniona !!