Klej do płytek na płytę OSB 2025
Układanie płytek ceramicznych na powierzchni, która bywa kapryśna i nieprzewidywalna jak drewno, to nie lada wyzwanie. Właśnie z takim dylematem mierzymy się, gdy planujemy położyć klej do płytek na płytę OSB. Ta płyta, z natury swojej drewnopochodnej budowy z prasowanych wiórów z żywicą, stanowi dla tradycyjnych zapraw klejowych prawdziwą przeszkodę, znacząco zmniejszając ich przyczepność.

- Przygotowanie płyty OSB pod klejenie płytek ceramicznych
- Systemy klejenia płytek na płytę OSB – Techniki i materiały
- Hydroizolacja płyty OSB przed klejeniem płytek w wilgotnych pomieszczeniach
- Spoinowanie i silikonowanie płytek na płycie OSB – Trwałe wykończenie
- Q&A
Płyta OSB to produkt drewnopochodny, powstający z wiórów prasowanych pod wysokim ciśnieniem i temperaturą z użyciem wodoodpornej żywicy. Te żywice, choć zapewniają płytom odporność na wilgoć, stanowią barierę dla tradycyjnych klejów do płytek. Wybór odpowiedniego systemu klejenia jest więc kluczowy.
| Parametr | Wymagania dla płyty OSB | Rekomendowany materiał klejący | Metoda aplikacji |
|---|---|---|---|
| Grubość minimalna płyty | 22 mm | Klej elastyczny (np. CM 16, CM 17, CM 22, CM 77) | Metoda kombinowana |
| Stabilność i brak ugięć | Tak | Grunt (CN 94 lub CT 19) przed klejeniem | Gruntowanie przed klejeniem |
| Przygotowanie powierzchni | Przeszlifowanie i odpylenie | Uszczelnienie (CL 51, CL 50) w wilgotnych pomieszczeniach | Dodatkowe zabezpieczenia w wilgotnych strefach |
| Rozpływ zaprawy pod płytką | Minimum 80% | Spoina elastyczna (CE 40 aquastatic) | Spoinowanie elastyczną spoiną |
Płyty OSB charakteryzują się pracą materiału w zależności od warunków wilgotnościowych i temperaturowych. To właśnie ten ruch, a także możliwość ugięcia się pod obciążeniem, sprawiają, że klejenie na nich płytek ceramicznych wymaga szczególnego podejścia. Pomiędzy poszczególnymi etapami, od przygotowania podłoża, przez hydroizolację (szczególnie w kuchni i łazience), aż po wybór kleju i technikę aplikacji, każdy krok ma ogromne znaczenie dla trwałości wykonanej okładziny.
Przygotowanie płyty OSB pod klejenie płytek ceramicznych
Zanim w ogóle pomyślimy o magicznym momencie układania płytek na płycie OSB, musimy przejść przez etap fundamentalny: solidne przygotowanie podłoża. Wyobraźmy sobie dom postawiony na słabych fundamentach – efekt nietrudno przewidzieć. Podobnie jest z płytkami na OSB. Sukces tkwi w szczegółach, a pierwszy i najważniejszy z nich to sprawdzenie samego podłoża.
Zobacz także: Jaki Klej Do Płytek Na Płytę OSB? Przewodnik dla Fachowców i Amatorów
Podstawą jest dokładne sprawdzenie, jak płyty OSB zostały zamocowane. Muszą być stabilne, ani drgnąć, ani ugiąć się pod obciążeniem. Wyobraźmy sobie płytę, która pod naciskiem buta ugina się jak trampolina – płytki w takim miejscu skazane są na pęknięcie w błyskawicznym tempie. Minimalna grubość takiej płyty, aby myśleć w ogóle o klejeniu na niej płytek, powinna wynosić przynajmniej 22 mm. Dlaczego? Cieńsza płyta po prostu nie zapewni wystarczającej sztywności, co zaowocuje irytującym klawiszowaniem płytek i w konsekwencji – ich odspojeniem.
Kolejnym kluczowym krokiem jest odpowiednie przygotowanie samej powierzchni płyty. Żywice, które spajają wióry OSB, to dla klejów trudny przeciwnik. Aby poprawić przyczepność, powierzchnię płyty należy bezwzględnie przeszlifować. Niech nie zabrzmi to jak prosta czynność – chodzi o lekkie zmatowienie, „zadziorzenie” powierzchni papierem ściernym, na przykład o gradacji 80 lub 100. To stworzy mikroskopijne wgłębienia, do których klej będzie mógł wniknąć, zwiększając siłę wiązania. Po szlifowaniu, musimy pozbyć się całego pyłu i kurzu. Poodkurzanie to absolutny must-have. Czysta powierzchnia to klucz do sukcesu.
Przygotowane w ten sposób podłoże czeka na kolejny niezbędny zabieg: gruntowanie. Gruntowanie nie jest opcjonalne, to etap, który uszczelnia płytę i tworzy most sczepny pomiędzy OSB a klejem. Do tego celu doskonale nadają się nierozcieńczone grunty takie jak CN 94 lub CT 19. Nakładamy je równomiernie na całą powierzchnię płyty, pozwalając im dobrze wchłonąć i wyschnąć zgodnie z zaleceniami producenta gruntu. Gruntowanie to jak namaszczenie podłoża przed ważną misją – misją przyjęcia płytek ceramicznych.
Zobacz także: Klej do płytek na OSB – jaki wybrać?
Przygotowanie płyty OSB to nie tylko techniczne czynności, ale też element, w którym widać doświadczenie. Znamy przypadki, gdzie pośpiech na tym etapie zemścił się szybko i bezlitośnie. Ktoś oszczędził na grubości płyty, inny pominął gruntowanie, a jeszcze inny zignorował stabilność podłoża. Efekt zawsze był ten sam: odpadające płytki, pękające spoiny, i generalnie "psiakrew" budowlana. Prawidłowe przygotowanie to inwestycja w spokój i trwałość na lata. A spokój w domu po remoncie? Bezcenny.
Podsumowując, przygotowanie płyty OSB to sekwencja precyzyjnych działań: kontrola stabilności i grubości płyt, szlifowanie powierzchni, dokładne odpylanie i wreszcie – gruntowanie dedykowanym preparatem. Każdy z tych kroków jest krytyczny i nie można go pominąć, licząc na to, że "jakoś to będzie". W budownictwie, a w szczególności przy tak wymagających powierzchniach jak OSB, improwizacja rzadko kiedy kończy się sukcesem.
Kiedy mówimy o minimalnej grubości 22 mm, to nie jest to górnolotne życzenie, a wymóg wynikający z parametrów technicznych. Cieńsze płyty, powszechnie dostępne i tańsze, mogą być kuszące dla portfela, ale stanowią minę pod przyszłe kafelki. Różnica kilku milimetrów w grubości potrafi diametralnie wpłynąć na sztywność konstrukcji. To trochę jak porównywanie kartonu do solidnej deski. Płytki na OSB muszą mieć pod sobą solidną bazę, która nie będzie pracować na boki czy w górę i dół.
Szlifowanie powierzchni nie musi być intensywne, ale musi być wykonane sumiennie. Chodzi o usunięcie gładkiej warstwy żywicy, która utrudnia przyczepność. Wystarczy lekko "zeskrobać" tę gładkość, tak aby powierzchnia stała się matowa i lekko chropowata w dotyku. Nie potrzebujemy idealnie gładkiej tafli, wręcz przeciwnie. Delikatna chropowatość jest naszym sprzymierzeńcem.
Gruntowanie natomiast to jak stworzenie „mostu” pomiędzy dwiema różnymi krainami: drewnopochodną płytą OSB a mineralnym klejem. Grunt penetruje pory OSB, tworząc warstwę, do której klej może się skutecznie przyczepić. To właśnie ten most zapobiega szybkiemu wchłanianiu wody z kleju przez płytę (co mogłoby doprowadzić do jej puchnięcia i osłabienia wiązania) oraz zapewnia odpowiednią adhezję. Nierozcieńczony grunt to gwarancja, że ten most będzie stabilny i trwały.
Systemy klejenia płytek na płytę OSB – Techniki i materiały
Skoro płyta OSB jest już przygotowana do boju, czeka nas najważniejsze – wybór odpowiedniego "uzbrojenia" w postaci kleju i techniki klejenia. Zwykły klej do płytek z worka prosto z marketu budowlanego może okazać się sabotażystą naszego projektu. Pamiętajmy o specyfice OSB: jego elastyczności, absorpcji wilgoci i wspomnianych już żywicach.
Doświadczeni fachowcy, którzy znają naturę OSB, zgodnie twierdzą, że klej do płytek na płytę OSB musi być klejem elastycznym. Dlaczego elastycznym? Bo płyta pracuje. Jeśli użyjemy sztywnego kleju, ruchy płyty, choćby minimalne, będą przenoszone bezpośrednio na płytki, co szybko zaowocuje pęknięciami zarówno samych płytek, jak i fug. Kleje elastyczne, takie jak CM 16, CM 17, CM 22, a w przypadku klejów gotowych CM 77, są w stanie zaabsorbować te niewielkie naprężenia, chroniąc okładzinę przed uszkodzeniem. CM 16 i CM 17 to kleje elastyczne, CM 22 to już klej odkształcalny klasy S2, co daje jeszcze większą tolerancję na ruchy podłoża, a CM 77 to klej gotowy, bardzo wygodny w użyciu i co ważne – jego zastosowanie często zwalnia nas z etapu gruntowania, co jest sporym plusem czasowym i kosztowym.
Wybierając klej elastyczny, decydujemy się na produkt z dodatkami polimerów, które nadają mu giętkość po wyschnięciu. To jak elastyczna sprężyna, która potrafi się skurczyć i rozprężyć w reakcji na ruch podłoża, nie tracąc przy tym swoich właściwości klejących. Ważne jest, aby sprawdzić na opakowaniu kleju jego przeznaczenie i klasyfikację. Kleje o podwyższonej elastyczności lub odkształcalności (np. klasy S1 lub S2 według normy EN 12002) są zdecydowanie najlepszym wyborem do OSB.
Jeśli chodzi o technikę klejenia, na płycie OSB rekomendowana jest metoda kombinowana. Na czym to polega? Nie wystarczy nałożyć kleju tylko na podłoże, jak przy tradycyjnym klejeniu na tynku czy betonie. Przy metodzie kombinowanej, cienką warstwę kleju (około 2 mm grubości) nanosimy zarówno na podłoże, jak i na spód samej płytki. Następnie przykładamy płytkę do ściany i dociskamy, wykonując delikatne ruchy skrętne, aby klej równomiernie się rozprowadził. To ensures, że zaprawa klejąca wypełni przestrzenie zarówno na podłożu, jak i na płytce, gwarantując doskonałe przyczepienie i minimalizując ryzyko powstania pustek pod płytką. Dlaczego to takie ważne? Puste przestrzenie pod płytką to prosta droga do jej pęknięcia pod punktowym obciążeniem.
Pamiętajmy, że rozpływ zaprawy klejącej pod płytką powinien wynosić minimum 80%. Można to łatwo sprawdzić, odrywając jedną z przyklejonych płytek (jeszcze zanim klej całkowicie zwiąże). Jeśli powierzchnia płytki i podłoża są pokryte klejem w co najmniej 80%, oznacza to, że metoda klejenia i dobrany klej są odpowiednie. Niższy procent wskazuje na problem – albo z ilością kleju, albo z siłą docisku, albo z jego płynnością.
Różnice między klejeniem na tynku a na OSB sprowadzają się w dużej mierze właśnie do doboru materiałów i technik. Choć podstawowe zasady klejenia (np. układanie płytek od odpowiedniego punktu, poziomowanie) są podobne, ignorowanie specyfiki OSB może prowadzić do katastrofy. Wybierając klej i metodę kombinowaną, zwiększamy szansę na trwałą i estetyczną okładzinę. Technologia ta nie jest jakoś przesadnie skomplikowana, ale wymaga świadomości pracy z materiałem drewnopochodnym. To jak taniec z wymagającym partnerem – musisz poznać jego ruchy, by stworzyć coś harmonijnego.
Porównując ceny klejów: kleje elastyczne (CM 16, CM 17) są zazwyczaj droższe od standardowych, sztywnych zapraw. Kleje odkształcalne (CM 22) to jeszcze wyższa półka cenowa, ale oferują największe bezpieczeństwo. Klej gotowy CM 77 bywa najdroższy w przeliczeniu na metr kwadratowy, ale jego wygoda użytkowania i brak konieczności gruntowania mogą zniwelować tę różnicę, zwłaszcza przy mniejszych powierzchniach. Przykładowo, worek kleju CM 17 o wadze 25 kg może kosztować w granicach 70-100 zł, podczas gdy wiaderko CM 77 o wadze około 15 kg to wydatek rzędu 150-200 zł. Cena gruntu (CN 94, CT 19) to około 30-50 zł za 1 litr. Warto zainwestować w droższe, dedykowane materiały – koszty naprawy odpadających płytek szybko przewyższą początkowe oszczędności.
Klejenie metodą kombinowaną zwiększa zużycie kleju w porównaniu do metody jednokierunkowej. Przyklejając płytki 30x30 cm na przygotowaną płytę OSB metodą kombinowaną, możemy szacować zużycie kleju elastycznego typu CM 17 na około 5-6 kg/m². W przypadku standardowego klejenia zużycie byłoby niższe, ale ryzyko niepowodzenia znacznie większe. Dlatego zawsze warto obliczyć zapotrzebowanie na klej z niewielkim zapasem. Lepiej mieć trochę za dużo niż za mało w środku prac.
Hydroizolacja płyty OSB przed klejeniem płytek w wilgotnych pomieszczeniach
Kuchnia, a zwłaszcza łazienka – to pomieszczenia, gdzie woda i wilgoć czują się jak u siebie. Układanie płytek na płycie OSB w takich warunkach bez odpowiedniego zabezpieczenia przeciwwilgociowego to proszenie się o kłopoty. Płyta OSB, choć spajana wodoodporną żywicą, nie jest materiałem w pełni odpornym na długotrwały kontakt z wodą. Może pęcznieć, tracić swoje parametry wytrzymałościowe, a w skrajnych przypadkach ulec zniszczeniu przez pleśń i grzyby. Dlatego klejenie płytek w pomieszczeniach narażonych na zawilgocenie wymaga dodatkowego, krytycznego etapu: hydroizolacji.
Po precyzyjnym przeszlifowaniu i dokładnym odpyleniu powierzchni płyty OSB, zgodnie z zasadami opisanymi wcześniej, przystępujemy do jej uszczelnienia. To jak zakładanie wodoszczelnej peleryny na podłoże. Najczęściej stosuje się w tym celu płynne folie izolacyjne. Doskonałym wyborem są produkty takie jak folia izolacyjna w płynie CL 51 lub elastyczna powłoka uszczelniająca CL 50. Są to produkty nanoszone pędzlem lub pacą, tworzące po wyschnięciu elastyczną, nieprzepuszczalną dla wody warstwę. Nakłada się je zazwyczaj w co najmniej dwóch warstwach, każdą warstwę prostopadle do poprzedniej, aby zapewnić ciągłość i szczelność powłoki.
Szczególną uwagę należy zwrócić na newralgiczne miejsca, czyli połączenia między ścianami, połączenia ściany z podłogą, a także narożniki wewnętrzne. To właśnie tam najczęściej dochodzi do przecieków. W tych miejscach, po nałożeniu pierwszej warstwy płynnej folii, wtapiamy dodatkowo specjalne taśmy uszczelniające. Taśmy te, wykonane zazwyczaj z wytrzymałego, elastycznego materiału z powłoką hydroizolacyjną (na przykład taśma uszczelniająca CL 152), zwiększają szczelność w tych kluczowych punktach, które są najbardziej narażone na ruchy i pęknięcia. Po wtopieniu taśmy, nanosimy na nią drugą warstwę płynnej folii, w całości zakrywając taśmę i tworząc jednolity system hydroizolacyjny.
System hydroizolacji powinien obejmować całą powierzchnię podłogi w łazience lub kuchni, a na ścianach – przynajmniej do wysokości, na której będzie znajdował się prysznic, wanna, umywalka lub blat kuchenny. W przypadku prysznica w zabudowie, hydroizolację należy wykonać na wszystkich ścianach do wysokości minimum 180 cm, a w strefach bezpośrednio narażonych na kontakt z wodą (np. wewnątrz kabiny prysznicowej) nawet wyżej, zgodnie z zaleceniami producenta hydroizolacji i systemu. Nawet jeśli układamy płytki tylko na części ściany w kuchni (tzw. fartuch kuchenny), obszar za zlewem i kuchenką bezwzględnie powinien być objęty hydroizolacją.
Warto pamiętać, że płynne folie izolacyjne potrzebują czasu na wyschnięcie i uzyskanie pełnych właściwości wodoszczelnych. Czas ten jest podany na opakowaniu produktu i należy go bezwzględnie przestrzegać przed przystąpieniem do klejenia płytek. Przed nałożeniem kolejnej warstwy folii lub kleju, powłoka hydroizolacyjna musi być całkowicie sucha i gotowa na przyjęcie obciążenia.
Pominięcie hydroizolacji w pomieszczeniach mokrych, gdy podłożem jest OSB, to jak jazda samochodem bez ubezpieczenia. Może nic się nie stać, ale ryzyko poniesienia ogromnych kosztów w przyszłości jest zatrważająco wysokie. Woda, która przedostanie się pod płytki, powoli, ale skutecznie zacznie niszczyć płytę OSB. Puchnięcie, deformacja, osłabienie struktury, pleśń, nieprzyjemny zapach – to tylko niektóre z konsekwencji. Z doświadczenia wiemy, że naprawa zawilgoconych ścian i podłóg to koszmar logistyczny i finansowy, nieporównywalnie większy niż koszt zakupu i aplikacji hydroizolacji.
Ceny materiałów hydroizolacyjnych są zróżnicowane. Litr płynnej folii izolacyjnej CL 51 lub CL 50 kosztuje zazwyczaj od 30 do 60 zł. Taśma uszczelniająca (np. CL 152) to koszt około 15-30 zł za metr bieżący. Standardowe pomieszczenie łazienkowe (np. 2m x 2,5m) będzie wymagało około 5-10 litrów folii w płynie i kilkunastu metrów bieżących taśmy uszczelniającej na połączeniach. Koszt hydroizolacji na typową łazienkę to zazwyczaj kilkaset złotych, co jest niewielką inwestycją w porównaniu do kosztów przyszłych remontów spowodowanych zawilgoceniem. Warto poświęcić czas i środki na ten etap, to absolutna podstawa trwałego rozwiązania.
Spoinowanie i silikonowanie płytek na płycie OSB – Trwałe wykończenie
Płytki są już solidnie przyklejone do płyty OSB, klej wysechł i wszystko wygląda obiecująco. Czas na finałowe pociągnięcia pędzla, czyli spoinowanie i silikonowanie. To nie tylko estetyka, ale i kolejny element systemu, który musi być elastyczny i trwały, aby poradzić sobie z ewentualną pracą podłoża z OSB. Tak jak sukienka wymaga idealnie dopasowanych dodatków, tak nasze płytki potrzebują odpowiedniej spoiny i silikonu.
Pierwszą z tych czynności jest spoinowanie. Używamy do tego celu fugi, która wypełni przestrzenie między płytkami. Ale nie byle jakiej fugi! Podobnie jak klej, spoina na płycie OSB musi być elastyczna. Klasyczna, sztywna spoina cementowa szybko popęka pod wpływem ruchów podłoża, a co za tym idzie – przestanie spełniać swoją funkcję estetyczną i ochronną, umożliwiając przedostawanie się wody pod płytki. Idealnym wyborem jest elastyczna spoina, np. CE 40 aquastatic. „Aquastatic” w nazwie nie jest przypadkiem – oznacza, że spoina ma podwyższoną odporność na wnikanie wody, co jest szczególnie ważne w łazienkach i kuchniach. Spoiny elastyczne zawierają dodatki polimerów, które nadają im niezbędną giętkość.
Spoinowanie wykonuje się zgodnie ze sztuką glazurniczą, wciskając fugę w szczeliny między płytkami za pomocą pacy gumowej. Nadmiar spoiny usuwa się ukośnie do linii spoin, a po wstępnym związaniu fugi powierzchnię płytek czyści się wilgotną gąbką, delikatnie zacierając spoiny. Ważne, aby nie używać zbyt dużej ilości wody na tym etapie, aby nie wypłukać spoiny i nie osłabić jej struktury. Pełną wytrzymałość i właściwości, w tym odporność na wnikanie wody, spoina osiąga po określonym czasie, podanym przez producenta na opakowaniu.
Drugą kluczową czynnością jest silikonowanie. Silikonujemy w miejscach, gdzie mamy połączenie dwóch płaszczyzn narażonych na ruch – najczęściej jest to połączenie ściany z podłogą, ale także narożniki wewnętrzne, połączenia wanny lub brodzika ze ścianą, czy połączenia blatu kuchennego ze ścianą. W tych miejscach, zamiast spoiny, używamy elastycznego uszczelniacza. Klasycznym wyborem jest silikon sanitarny, np. CS 25. „Sanitarny” oznacza, że zawiera on dodatki grzybobójcze, co zapobiega powstawaniu pleśni w wilgotnym środowisku łazienki czy kuchni.
Alternatywą dla silikonu może być uszczelniacz poliuretanowy CS 29. Uszczelniacze poliuretanowe charakteryzują się jeszcze większą elastycznością i trwałością, a także lepszą przyczepnością do trudnych podłoży, co może być dodatkowym atutem przy OSB. Niezależnie od wyboru, uszczelniacz nakładamy w szczeliny za pomocą wyciskacza do kartuszy. Powierzchnię silikonu (lub poliuretanu) wygładzamy specjalną szpachelką do silikonu lub palcem zwilżonym wodą z niewielką ilością płynu do mycia naczyń. Ważne, aby linia silikonu była gładka i ciągła, bez przerw, które mogłyby stanowić drogę dla wody.
Zarówno spoinowanie elastyczną spoiną, jak i silikonowanie elastycznym uszczelniaczem, są absolutnie niezbędne przy układaniu płytek na płycie OSB. Pominięcie tych etapów lub zastosowanie sztywnych materiałów wykończeniowych zniweczy efekt całej pracy. Ruchy płyty OSB, nawet po jej odpowiednim przygotowaniu, będą się objawiać w najsłabszych punktach – czyli w spoinach i na łączeniach. Elastyczne materiały pozwalają na absorpcję tych naprężeń, utrzymując okładzinę w nienaruszonym stanie. To jak dodanie elastycznych złączy w konstrukcji, które pozwalają jej „oddychać” bez pękania.
Przykład z życia: Widzieliśmy łazienkę, gdzie na ścianach z OSB ułożono płytki z użyciem sztywnej fugi. Już po kilku miesiącach, widać było sieć drobnych pęknięć w każdej spoinie. Estetyka legła w gruzach, a ryzyko przenikania wody pod płytki stało się realne. Naprawa wymagała usunięcia całej starej fugi, co było mozolne i kosztowne, a następnie ponownego spoinowania elastyczną fugą. Lepsza droga to zrobienie tego raz a dobrze, używając właściwych materiałów od początku.
Ceny materiałów wykończeniowych są przystępne. Opakowanie elastycznej spoiny CE 40 (np. 2 kg) kosztuje około 30-50 zł, w zależności od koloru i producenta. Tuba silikonu sanitarnego CS 25 to wydatek rzędu 15-25 zł. Uszczelniacze poliuretanowe CS 29 mogą być nieco droższe, około 30-40 zł za tubę. W porównaniu do kosztu kleju i płytek, koszt spoin i silikonu jest niewielki, a ma ogromne znaczenie dla trwałości i estetyki wykonanej pracy. Nie warto na tym etapie szukać oszczędności, bo może się to okazać bardzo kosztowne w przyszłości.
Zastosowanie kolorowych spoin elastycznych daje szerokie możliwości aranżacyjne, ale najważniejsze są ich właściwości użytkowe. Upewnijmy się, że wybrana spoina jest dedykowana do pomieszczeń mokrych i jest wystarczająco elastyczna do pracy z podłożem drewnopochodnym. Instrukcje producenta na opakowaniu spoiny są w tym wypadku naszym najlepszym przewodnikiem.
Q&A
-
Czy zawsze muszę gruntować płytę OSB przed klejeniem płytek?
Tak, gruntowanie jest kluczowym etapem przygotowania płyty OSB. Tworzy most sczepny, zmniejsza chłonność podłoża i zwiększa przyczepność kleju. Wyjątkiem może być zastosowanie kleju gotowego typu CM 77, który często nie wymaga wcześniejszego gruntowania, ale zawsze należy sprawdzić zalecenia producenta kleju.
-
Jaki klej do płytek na płytę OSB jest najlepszy?
Najlepszym wyborem są kleje elastyczne lub odkształcalne klasy S1 lub S2, dedykowane do wymagających podłoży, takich jak płyty OSB. Przykładowe produkty to CM 16, CM 17, CM 22 oraz klej gotowy CM 77.
-
Czy konieczna jest hydroizolacja płyty OSB przed klejeniem płytek w łazience?
Bezwzględnie tak. Płyta OSB, mimo pewnej wodoodporności żywic, nie jest całkowicie odporna na długotrwałe działanie wody. Hydroizolacja (np. za pomocą płynnej folii izolacyjnej i taśm uszczelniających) chroni płytę przed wilgocią, która mogłaby spowodować jej uszkodzenie i odspojenie płytek.
-
Czy mogę użyć standardowej spoiny cementowej do fugowania płytek na płycie OSB?
Nie, standardowa spoina cementowa jest zbyt sztywna i szybko popęka pod wpływem pracy płyty OSB. Należy stosować elastyczne spoiny dedykowane do takich podłoży, np. elastyczną spoinę CE 40 aquastatic.
-
Jaką metodę klejenia płytek stosować na płycie OSB?
Rekomendowaną metodą jest metoda kombinowana, polegająca na nanoszeniu kleju zarówno na podłoże z płyty OSB, jak i na spód płytki. Zapewnia to lepsze przyleganie i minimalizuje ryzyko powstania pustek pod płytkami.