EPS czy XPS? Jaki styropian wybrać na fundamenty w 2025 roku?
Wchodząc w świat budowy domu, szybko zdajemy sobie sprawę, że fundamenty to coś więcej niż tylko betonowa podstawa – to krwiobieg, system korzeniowy i tarcza obronna naszej przyszłej twierdzy. Kluczowe staje się pytanie: Jaki styropian na fundamenty EPS czy XPS wybrać, by ta podstawa była nie tylko solidna, ale też ciepła i sucha na dekady? Odpowiadając wprost, często to styrodur (XPS) jest wyborem numer jeden w trudniejszych warunkach, choć EPS też ma swoje miejsce w tym równaniu, wszystko zależy od konkretnej sytuacji na działce.

- Styropian EPS na fundamenty: Kiedy jest dobrym wyborem, a kiedy nie?
- Styrodur (XPS) na fundamenty: Kluczowe zalety i zastosowanie w trudnych warunkach
- Decydujące czynniki przy wyborze styropianu na fundamenty: Nasiąkliwość i wytrzymałość
Wybór między EPS (białym lub grafitowym) a XPS na fundamenty nie jest kwestią prostego "lepszy/gorszy", ale raczej dopasowania właściwości materiału do specyfiki gruntu, poziomu wód gruntowych oraz obciążeń konstrukcyjnych. Każdy z tych materiałów izolacyjnych ma swoje specyficzne cechy, które sprawdzają się w różnych warunkach, tworząc pewnego rodzaju "drużynę" izolatorów, gdzie każdy ma swoją rolę do odegrania.
Przyjrzyjmy się bliżej kluczowym parametrom, które wpływają na decyzję. Poniższa tabela zestawia orientacyjne, uśrednione dane, które rzucają światło na różnice między typowymi produktami EPS do fundamentów i XPS:
| Parametr | Styropian EPS (biały/grafitowy) | Styrodur (XPS) |
|---|---|---|
| Współczynnik przewodzenia ciepła λ [W/(m·K)] | 0.038 - 0.033 | 0.035 - 0.030 |
| Nasiąkliwość przy długotrwałym zanurzeniu [%] | 1.5 - 3.0 (standard) / ~1.0 (hydro) | < 1.0 |
| Wytrzymałość na ściskanie CS(10) [kPa] | 80 - 100 (typowe do fundamentów) | 200 - 700+ |
| Gęstość [kg/m³] | ~15 - 20 | ~30 - 40 |
| Orientacyjna cena za m² (gr. 10 cm) [PLN] | ~35 - 65 | ~70 - 140 |
| Typowe zastosowanie | Grunty suche, dobrze przepuszczalne | Grunty wilgotne, wysoki poziom wód, większe obciążenia |
Co nam mówią te liczby? Współczynnik λ wskazuje, jak dobrze materiał izoluje termicznie – im niższy, tym lepiej. Nasiąkliwość informuje o skłonności do wchłaniania wody, a jak wiadomo, woda w izolacji to katastrofa dla jej parametrów termicznych i trwałości. Wytrzymałość na ściskanie (CS) podana przy 10% odkształceniu mówi o tym, jakie obciążenie jest w stanie znieść materiał bez znaczącej deformacji – kluczowe przy nacisku gruntu i budynku.
Zobacz także: Jaki styropian do fundamentów w 2025? Wybierz najlepszy
Patrząc na zestawienie, rysuje się wyraźny obraz: styrodur (XPS) ma zazwyczaj niższą nasiąkliwość i znacznie wyższą wytrzymałość na ściskanie w porównaniu do styropianu EPS przeznaczonego do fundamentów. To właśnie te dwie cechy są kamieniem węgielnym, gdy mówimy o izolacji fundamentów w trudnych warunkach, choć nie tylko – nawet na pozornie łatwej działce mogą pojawić się niespodzianki, które każą pochylić się nad wyborem materiału z należytą uwagą.
Cena jest oczywiście istotna, ale jak pokazuje praktyka budowlana, oszczędność na fundamencie często bywa iluzoryczna; ewentualne naprawy izolacji poniżej poziomu gruntu to kosztowne i skomplikowane przedsięwzięcia. Pamiętajmy, że izolacja fundamentów to inwestycja na kilkadziesiąt lat, a komfort cieplny i suchość piwnic czy ścian to wartość, którą trudno przecenić. Ale wróćmy do szczegółów, zanurzając się głębiej w świat EPS i XPS.
Styropian EPS na fundamenty: Kiedy jest dobrym wyborem, a kiedy nie?
Styropian EPS, czyli polistyren ekspandowany, to w świecie izolacji materiał wszechobecny, często pierwszy, który przychodzi na myśl. Jego popularność wynika głównie z doskonałego stosunku ceny do właściwości izolacyjnych – po prostu jest przystępny cenowo i dobrze trzyma ciepło.
Zobacz także: Czy styropian fundamentowy zaciągać klejem 2025?
Standardowy biały EPS do fundamentów (oznaczony często jako "Fundament" lub "Dach-Podłoga" o wytrzymałości CS(10) na poziomie 80-100 kPa) doskonale sprawdzi się w konkretnych warunkach. Jest to materiał odpowiedni na fundamenty posadowione na gruncie suchym i dobrze przepuszczalnym, takim jak piasek, żwir czy pospółka.
W takich gruntach ryzyko nasiąkania wodą jest minimalne, a obciążenia gruntu na izolację relatywnie niewielkie. Jeśli mamy do czynienia z budynkiem parterowym lub z lekką konstrukcją na suchym, piaszczystym terenie, biały EPS może być zupełnie wystarczającym rozwiązaniem z ekonomicznego punktu widzenia.
Co więcej, na rynku dostępne są specjalistyczne odmiany białego EPS do fundamentów, które charakteryzują się nieco niższą nasiąkliwością dzięki dodatkowym zabiegom podczas produkcji. Choć nadal nie dorównują one XPS-owi pod tym względem, w pewnym stopniu poprawiają jego parametry użytkowe w kontakcie z wilgocią.
Jednak styropian EPS ma swoje ograniczenia. Jego struktura komórkowa, powstała przez spienienie granulek, sprawia, że jest bardziej nasiąkliwy od styroduru (XPS). W kontakcie z wodą, szczególnie tą pod ciśnieniem hydrostatycznym czy pochodzącą z wysokiego poziomu wód gruntowych, może wchłonąć znaczącą ilość wilgoci.
Nasiąknięta izolacja EPS traci swoje właściwości termoizolacyjne – woda wypełniająca puste przestrzenie w materiale doskonale przewodzi ciepło. Co gorsza, zamarzająca woda w strukturze styropianu może prowadzić do jego stopniowej degradacji i uszkodzenia płyt, co po latach oznacza konieczność kosztownej naprawy.
Ponadto, standardowy styropian EPS ma mniejszą wytrzymałość na ściskanie niż XPS. Choć wersje fundamentowe mają podwyższone parametry CS(10) rzędu 80-100 kPa, może to być niewystarczające przy bardzo dużych obciążeniach od budynku, ciężkich gruntach gliniastych podlegających parciu czy tam, gdzie grunt nasypowy wywiera znaczny nacisk boczny.
Tutaj często pojawia się argument: "Ale przecież jest styropian grafitowy!" I rzeczywiście, styropian grafitowy, dzięki dodatkowi grafitu, ma lepsze właściwości termoizolacyjne (niższe λ) niż biały EPS. To kusząca opcja, by zaoszczędzić na grubości izolacji.
Producenci oferują styropian grafitowy przeznaczony do fundamentów, który zgodnie z kartami technicznymi może mieć bezpośredni kontakt z gruntem i charakteryzuje się obniżoną nasiąkliwością (choć nadal często wyższą niż typowy XPS). Jest to krok naprzód w porównaniu do zwykłego białego EPS.
Jednak nadal musimy pamiętać o jego strukturze. Jeśli teren jest naprawdę trudny – wysoki poziom wód gruntowych, gleby spoiste, duża zmienność wilgotności – ryzyko nasiąkania jest wciąż wyższe niż w przypadku XPS. To trochę jak próba przepłynięcia rzeki wpław, gdy mamy do dyspozycji tylko solidny ponton (grafitowy EPS do fundamentów), a po drugiej stronie czeka potężna łódź desantowa (XPS).
Inwestując w izolację fundamentów z EPS w warunkach podwyższonej wilgotności, bez solidnego zabezpieczenia w postaci szczelnej hydroizolacji (membrany kubełkowej, mas bitumicznych, folii), ryzykujemy spadek efektywności izolacji w czasie. Koszt materiałów to jedno, ale pomyślmy o pracy związanej z montażem i przyszłych problemach.
Wujek Mietek, który postawił dom na piasku, z pewnością pochwaliłby wybór styropianu EPS – ekonomicznie i skutecznie w jego warunkach. Jednak pani Ania, która buduje w okolicy podmokłych łąk, musiałaby spojrzeć na tę kwestię znacznie bardziej krytycznie i zastanowić się, czy oszczędność na EPS nie okaże się zgubna.
Dlatego, choć styropian EPS na fundamenty jest dobrym wyborem w suchych i stabilnych warunkach gruntowych, zwłaszcza w przypadku mniej wymagających konstrukcji, nie jest odpowiedni wszędzie. Staje się ryzykownym wyborem tam, gdzie grunt jest spoisty, słabo przepuszczalny, gdzie poziom wód gruntowych jest wysoki lub zmienny, a także pod bardzo ciężkimi ścianami nośnymi lub tam, gdzie grunt wokół fundamentu będzie poddawany dużym obciążeniom dynamicznym czy statycznym.
Decyzja o użyciu EPS musi być poprzedzona analizą warunków gruntowych. Czasami próbki gruntu pobrane z wykopu mówią nam więcej niż teoretyczne rozważania. Jeżeli koparka kopiąc fundamenty natrafi na lśniącą, plastyczną glinę lub po deszczu wykop zamienia się w bajoro, to jasny sygnał, że musimy rozważyć inne, bardziej odporne materiały izolacyjne niż standardowy EPS, nawet ten dedykowany fundamentom.
Styropian grafitowy z frezowanymi bokami może nieco ułatwić montaż dzięki "zakładkom", minimalizując ryzyko mostków termicznych na łączeniach. To jest jego plus, ale kluczowe pozostają parametry nasiąkliwości i wytrzymałości, które musimy dobrać do rzeczywistych warunków panujących na działce.
Grubość izolacji z EPS fundamentowego również zależy od wymaganej izolacyjności cieplnej i Lambda materiału. Aby osiągnąć współczesne standardy U-value dla ścian piwnicznych, często konieczna jest grubość 15-20 cm, co również wpływa na koszt i wymagania montażowe.
Pamiętajmy też o odpowiednim zabezpieczeniu mechanicznym styropianu poniżej poziomu gruntu, np. folią kubełkową, nawet jeśli producent dopuszcza bezpośredni kontakt z gruntem. Choć sam styropian jest odporny na gnicie, folia chroni go przed ostrymi kamieniami podczas zasypywania wykopu i pomaga w odprowadzeniu wody opadowej w dół, minimalizując parcie hydrostatyczne.
W sumie, styropian EPS na fundamenty to sensowny i ekonomiczny wybór, ale tylko gdy warunki gruntowe na to pozwalają i nie występują nadmierne obciążenia. Ignorowanie specyfiki gruntu w imię oszczędności może w dłuższej perspektywie przynieść więcej problemów niż korzyści.
Styrodur (XPS) na fundamenty: Kluczowe zalety i zastosowanie w trudnych warunkach
Styrodur, powszechnie znany jako XPS (polistyren ekstrudowany), to prawdziwy "ciężarowiec" w świecie izolacji fundamentów, zaprojektowany z myślą o pracy w ekstremalnie trudnych warunkach. Jego właściwości wynikają bezpośrednio z procesu produkcji – ekstruzji – który nadaje mu gęstą, jednorodną strukturę o zamkniętych komórkach.
Ta specyficzna, gładka "skórka" na powierzchni płyt i brak przestrzeni między granulkami (w przeciwieństwie do EPS) sprawiają, że styrodur charakteryzuje się wyjątkowo niską nasiąkliwością. Producenci podają nasiąkliwość XPS poniżej 1% przy długotrwałym zanurzeniu, co jest parametrem nieosiągalnym dla większości odmian styropianu EPS.
Ta cecha jest absolutnie kluczowa w przypadku fundamentów, które mają ciągły lub częsty kontakt z wilgocią gruntową, wodami opadowymi, a nawet wodą pod ciśnieniem. Niska nasiąkliwość oznacza, że izolacja XPS praktycznie nie wchłania wody, dzięki czemu jej parametry termoizolacyjne pozostają niezmienione niezależnie od wilgotności otoczenia.
Imagine Building a Castle on Marshland? This is where XPS Shines! Wyobraź sobie budowę domu na bagnistym terenie lub tam, gdzie po każdym większym deszczu piwnice są zagrożone zalaniem. Użycie materiału, który wchłania wodę jak gąbka, byłoby receptą na katastrofę. Styrodur właśnie w takich sytuacjach udowadnia swoją wyższość, zachowując swoje właściwości izolacyjne nawet wtedy, gdy inne materiały dawno by "pękły" pod naporem wilgoci.
Druga kluczowa zaleta XPS to jego wysoka wytrzymałość na ściskanie. Płyty XPS standardowo osiągają parametry CS(10) od 200 kPa do nawet 700 kPa i więcej w specjalistycznych wersjach. To kilkukrotnie więcej niż typowy styropian EPS do fundamentów.
Dlaczego jest to tak ważne? Fundamenty, a co za tym idzie, izolacja wokół nich i pod nimi, są poddawane znaczącym obciążeniom. Nacisk wywiera sam budynek, ale także zasypany grunt wokół fundamentu (szczególnie w przypadku gruntów spoistych) oraz potencjalne obciążenia dynamiczne (ruch pojazdów w pobliżu, wibracje). Wysoka wytrzymałość XPS gwarantuje, że płyty izolacyjne nie odkształcą się ani nie zostaną uszkodzone pod wpływem tych sił, co zapewnia trwałość izolacji i całej konstrukcji.
Wytrzymałość XPS jest nieoceniona szczególnie przy izolacji płyt fundamentowych, gdzie izolacja leży bezpośrednio pod całą masą budynku, przenosząc ogromne obciążenia. W takim przypadku użycie materiału o niskiej wytrzymałości byłoby fundamentalnym błędem konstrukcyjnym.
XPS często posiada charakterystyczne wykończenie powierzchni – od gładkiej po struktury z rowkami lub kanalikami drenażowymi. Te ostatnie, o których mowa była w dostarczonych danych, mają za zadanie ułatwić odpływ wody opadowej z powierzchni izolacji w dół, w kierunku warstwy drenażowej, dodatkowo chroniąc ściany fundamentowe przed zawilgoceniem.
Kolor XPS (niebieski, różowy, zielony) jest zazwyczaj związany z danym producentem, a nie bezpośrednio z właściwościami, choć historycznie niebieski był utożsamiany z jednym z pionierów tej technologii. Kluczowe są jednak parametry techniczne podane w karcie produktu.
XPS jest materiałem, który doskonale sprawdza się w trudnych warunkach gruntowo-wodnych: na gruntach gliniastych i spoistych, gdzie występuje ryzyko parcia gruntu i trudności z odprowadzaniem wody, przy wysokim lub zmiennym poziomie wód gruntowych, a także w miejscach, gdzie izolacja jest narażona na częste zawilgocenie (np. przy braku odpowiedniego drenażu lub na obszarach zalewowych).
To również optymalny wybór dla budynków o ciężkiej konstrukcji, z grubymi murami, stropami żelbetowymi, czy w przypadku izolacji termicznej płyt fundamentowych, gdzie wymagana jest ekstremalna wytrzymałość na ściskanie. W tych zastosowaniach XPS jest często po prostu niezastąpiony.
Montaż XPS jest zazwyczaj prosty dzięki sztywnym płytom i często frezowanym krawędziom, które umożliwiają łączenie na zakładkę, minimalizując mostki termiczne. Ze względu na niską nasiąkliwość, niektóre typy XPS mogą być stosowane nawet w trudnych warunkach bez dodatkowych zabezpieczeń hydroizolacyjnych bezpośrednio na swojej powierzchni, choć zazwyczaj zaleca się stosowanie folii kubełkowej jako ochrony mechanicznej i drenażu.
Oczywiście, wszystkie te zalety mają swoją cenę. Styrodur (XPS) jest zazwyczaj droższy od styropianu EPS do fundamentów, często dwukrotnie lub więcej za metr kwadratowy. Jednak, jak wspomniano, koszt materiału to tylko część całości; ewentualne problemy z zawilgoconymi fundamentami są znacznie droższe w naprawie.
To jest ten moment, w którym doświadczony inżynier czy wykonawca często patrzy z uśmiechem na plany, gdzie przewidziano XPS w trudnych warunkach. To świadomy wybór, który eliminuje wiele potencjalnych ryzyk związanych z trwałością izolacji pod ziemią.
Na budowie "podmokłej" Pani Ani, użycie XPS to nie luksus, ale rozsądna konieczność. Zapewnia jej spokój ducha i pewność, że fundamenty będą suche i ciepłe niezależnie od pogody i kaprysów matki natury. To inwestycja, która realnie chroni wartość całego budynku na dekady.
Podsumowując, choć XPS jest droższy, jego kluczowe zalety – bardzo niska nasiąkliwość styroduru i wysoka wytrzymałość na ściskanie XPS – czynią go idealnym, a często jedynym słusznym wyborem do izolacji fundamentów w wymagających warunkach gruntowych, przy wysokim poziomie wód gruntowych oraz pod dużymi obciążeniami konstrukcyjnymi.
Wybór styroduru na fundamenty to decyzja o zapewnieniu maksymalnego bezpieczeństwa i trwałości najniższej, a zarazem jednej z najważniejszych, części domu. To materiał, który został stworzony do pracy tam, gdzie inne izolacje mogą zawieść pod naporem wilgoci i ciężaru.
Pamiętajmy też o detalach montażowych – odpowiednie przyklejenie płyt do ściany fundamentowej specjalnym klejem, zabezpieczenie górnej krawędzi przed dostaniem się wody, prawidłowe wykonanie warstwy drenażowej u podnóża fundamentu – te wszystkie elementy w połączeniu z doskonałymi właściwościami XPS tworzą barierę nie do przejścia dla chłodu i wilgoci.
Jeśli planujesz budowę i masz choć cień wątpliwości co do warunków gruntowych, albo wiesz, że będą one trudne, styrodur (XPS) na fundamenty powinien znaleźć się na szczycie Twojej listy priorytetów. To decyzja, która się opłaci w długim terminie, chroniąc Twój dom przed problemami z zawilgoceniem i utratą ciepła przez podziemie.
Decydujące czynniki przy wyborze styropianu na fundamenty: Nasiąkliwość i wytrzymałość
Gdy stajemy przed wyborem materiału do izolacji fundamentów, możemy poczuć się jak detektywi analizujący skomplikowaną zagadkę. Mnogość parametrów, nazwy handlowe i sprzeczne opinie potrafią przyprawić o ból głowy. Jednak po głębszej analizie, okazuje się, że dwie cechy wysuwają się na pierwszy plan, stając się kluczowymi rozjemcami w dylemacie Jaki styropian na fundamenty EPS czy XPS: są to nasiąkliwość i wytrzymałość na ściskanie.
Te dwa parametry, choć techniczne i na pierwszy rzut oka mniej "seksowne" niż współczynnik przenikania ciepła (U-value), decydują o realnej trwałości i skuteczności izolacji w środowisku, w jakim przyjdzie jej pracować. A środowisko to, znajdujące się poniżej poziomu gruntu, jest wyjątkowo agresywne i nie wybacza błędów.
Nasiąkliwość: Cichy Zabójca Izolacji
Zacznijmy od nasiąkliwości. Dlaczego jest tak krytyczna dla fundamentów? Bo woda jest wrogiem izolacji termicznej. Kiedy materiał izolacyjny wchłonie wodę, przestaje być izolatorem, a staje się przewodnikiem ciepła.
Nasiąkliwość styropianu na fundamentach, czy to EPS czy XPS, determinuje, jak wiele wody jest w stanie zgromadzić w swojej strukturze. W standardowym EPS (nawet tym do fundamentów) woda może penetrować przestrzenie między spienionymi granulkami. Choć producenci EPS fundamentowego redukują tę skłonność, struktura XPS, powstała w procesie ekstruzji, charakteryzuje się zamkniętymi komórkami i praktycznie zerowym kapilarnym podciąganiem wody.
Pomyśl o tym jak o różnicy między gąbką a gumowym kaczorkiem. Gąbka łatwo nasiąka wodą (jak standardowy EPS), gumowy kaczorek jej nie wpuszcza (jak XPS). Choć EPS fundamentowy to nie "zwykła" gąbka, a raczej taka specjalnie impregnowana, to XPS jest niczym solidny plastikowy pojemnik w porównaniu z nimi.
Wysoka nasiąkliwość prowadzi do drastycznego spadku wartości współczynnika Lambda (λ) materiału – im więcej wody, tym gorzej izoluje. Efekt? Straty ciepła przez ściany piwniczne lub płytę fundamentową, wyższe rachunki za ogrzewanie, dyskomfort termiczny we wnętrzu.
Co gorsza, w warunkach zimowych woda zgromadzona w porach materiału może zamarznąć. Rozszerzający się lód rozsadza strukturę izolacji, prowadząc do jej pękania, kruszenia i trwałego uszkodzenia. Jest to proces stopniowy, często niezauważalny gołym okiem na wczesnym etapie, ale po latach może całkowicie zrujnować warstwę izolacyjną.
Dlatego niska nasiąkliwość, charakterystyczna dla XPS (<1%), w porównaniu do EPS (choć EPS fundamentowy może osiągać <1.5% w warunkach hydro, to jednak standardowo bywa wyższa), jest kluczową cechą dla materiałów pracujących w gruncie, gdzie wilgoć jest zawsze obecna w mniejszym lub większym stopniu.
Wytrzymałość na Ściskanie: Dźwigając Ciężar Domu i Gruntu
Drugim krytycznym czynnikiem jest wytrzymałość na ściskanie, wyrażana często jako CS(10) w kPa. Ten parametr informuje, jaki nacisk jest w stanie przenieść materiał, odkształcając się maksymalnie o 10%. To jest w zasadzie jego nośność pod obciążeniem stałym.
Fundamenty i ich izolacja są narażone na trzy główne rodzaje obciążeń: ciężar samego budynku, nacisk boczny zasypanego gruntu oraz potencjalne obciążenia wynikające z ruchu kołowego w pobliżu czy innych czynników zewnętrznych. W przypadku izolacji pod płytą fundamentową, cały ciężar budynku spoczywa bezpośrednio na izolacji.
Standardowe styropiany EPS fundamentowe posiadają wytrzymałość na ściskanie CS(10) rzędu 80-100 kPa. Jest to wystarczające dla standardowych budynków jednorodzinnych na dobrze zagęszczonych gruntach. Nacisk boczny gruntu na ściany fundamentowe również musi być uwzględniony, a izolacja nie powinna ulec zgnieceniu czy odkształceniu.
Jednak w przypadku cięższych konstrukcji, budynków wielokondygnacyjnych, na gruntach spoistych, które mogą wywierać znaczne parcie, lub przy izolacji pod płytami fundamentowymi, wymagana jest znacznie wyższa wytrzymałość. I tutaj styrodur (XPS) o parametrach CS(10) 200-700+ kPa wchodzi na scenę jako zdecydowany lider.
Jego znacznie wyższa wytrzymałość gwarantuje, że izolacja nie ulegnie zgnieceniu nawet pod bardzo dużym naciskiem, zachowując swoją pierwotną grubość i strukturę. Odkształcenie izolacji pod wpływem obciążeń może prowadzić nie tylko do utraty jej właściwości izolacyjnych, ale także do uszkodzenia hydroizolacji, a w skrajnych przypadkach, wpływać na stabilność konstrukcji.
Wyobraź sobie układanie podłogi na niestabilnym podłożu – nawet najlepsza podłoga będzie się zapadać i pękać. Podobnie jest z fundamentami. Wytrzymałość styropianu na ściskanie pod gruntem to gwarancja, że warstwa izolacyjna pozostanie nienaruszona i będzie efektywnie spełniać swoje zadanie przez dziesiątki lat.
Integracja Parametrów z Warunkami Działki
Decydujące czynniki – nasiąkliwość i wytrzymałość – muszą być analizowane w kontekście konkretnych warunków gruntowych i specyfiki budynku. Analiza geotechniczna działki jest tutaj nieodzowna. Pozwala określić rodzaj gruntu, jego spoistość, przepuszczalność oraz przede wszystkim – poziom i dynamikę wód gruntowych.
Jeśli badania wykazują grunt piaszczysty lub żwirowy, niski poziom wód gruntowych i lekką konstrukcję budynku, to styropian EPS do fundamentów w suchym gruncie o odpowiednio dobranych parametrach (CS(10) min 80, niska nasiąkliwość wersja "Hydro") może być całkowicie wystarczający i ekonomiczny.
Jednak gdy mamy do czynienia z gliną, iłami, wysokim lub okresowo podnoszącym się poziomem wód gruntowych, a do tego budynek ma ciężką konstrukcję lub izolacja będzie pod płytą fundamentową, wymagane są materiały o najlepszych możliwych parametrach nasiąkliwości i wytrzymałości. Tutaj wybór powinien niemal na pewno paść na styrodur (XPS).
Znaczenie nasiąkliwości dla fundamentów na gruntach wilgotnych jest absolutnie kluczowe. Niska nasiąkliwość to bezpośrednia ochrona przed degradacją izolacji i zachowanie jej właściwości cieplnych.
Wysoka wytrzymałość na ściskanie styroduru to z kolei odpowiedź na siły, które działają na izolację od strony gruntu i konstrukcji. To one zapewniają integralność warstwy izolacyjnej przez cały okres użytkowania budynku.
Nie zapominajmy również o grubości izolacji. Minimalna grubość jest określana przez obowiązujące przepisy budowlane i wymagania dotyczące współczynnika U przegrody. Zazwyczaj dla ścian piwnic czy fundamentów wynosi ona co najmniej 10-15 cm, ale w domach energooszczędnych czy pasywnych może dochodzić nawet do 20-25 cm.
Podsumowując, choć oba materiały, EPS i XPS, są stosowane do izolacji fundamentów, to właśnie analiza nasiąkliwości i wytrzymałości na ściskanie w odniesieniu do specyficznych warunków panujących na placu budowy powinna być decydująca. XPS oferuje lepsze parametry w obu tych kluczowych obszarach, co czyni go pewniejszym i często jedynym słusznym wyborem w trudniejszych, wilgotnych lub mocno obciążonych warunkach. To nie luksus, to rozsądne budowanie.
Pamiętajmy o zasadzie: na fundamencie się nie oszczędza. Izolacja wykonana raz, ale solidnie i z właściwego materiału, odpłaci się komfortem, niskimi rachunkami za ogrzewanie i brakiem problemów przez długie lata.