Czym wykończyć płytę OSB wewnątrz? Poradnik
W dzisiejszych wnętrzach, gdzie naturalne materiały i nietuzinkowe rozwiązania królują, płyta OSB zyskała status prawdziwej gwiazdy. Wielu inwestorów staje jednak przed pytaniem: czym wykończyć płytę OSB wewnątrz, aby nie tylko wyglądała estetycznie, ale była też trwała i łatwa w utrzymaniu? Krótka odpowiedź, choć nieco uproszczona, to: najczęściej stosuje się malowanie, lakierowanie lub tynkowanie cienkowarstwowe. Jej unikatowa struktura z orientowanych wiórów dodaje charakteru, ale wymaga specyficznego podejścia podczas finalizacji.

- Przygotowanie powierzchni płyty OSB do wykończenia
- Malowanie płyty OSB krok po kroku
- Lakierowanie i alternatywne sposoby na wykończenie OSB
Analizując dostępne metody wykończenia płyt drewnopochodnych w przestrzeniach wewnętrznych, szybko dostrzegamy zróżnicowanie opcji i ich przeznaczenia. Każda z metod oferuje inne właściwości estetyczne i użytkowe, co wymaga świadomego wyboru zależnie od funkcji pomieszczenia i oczekiwanego efektu. Zestawienie poniżej przedstawia popularne rozwiązania wraz z ich kluczowymi charakterystykami.
| Rodzaj Wykończenia | Typ Wiązania/Baza | Typowe Zastosowanie | Rekomendowana Trwałość Powłoki | Uwagi |
|---|---|---|---|---|
| Farby akrylowe/lateksowe | Wodne | Ogólne (ściany, sufity w pokojach suchych) | Umiarkowana do dobrej (zależy od jakości) | Łatwa aplikacja, szybkie schnięcie, wymaga gruntowania; zachowuje paroprzepuszczalność w pewnym stopniu |
| Farby olejne/alkidowe | Rozpuszczalnikowe | Elementy narażone na delikatne ścieranie (listwy, futryny, meble), rzadziej ściany | Dobra | Tworzą twardszą, mniej elastyczną powłokę, dłuższy czas schnięcia, specyficzny zapach; wymagają gruntowania izolującego |
| Farby epoksydowe | Chemoutwardzalne (dwuskładnikowe) | Pomieszczenia intensywnie użytkowane, wilgotne (garaże, warsztaty, pralnie, kuchnie, łazienki - podłogi, niższe partie ścian) | Bardzo wysoka | Wybitna odporność na ścieranie, wilgoć, chemikalia, uderzenia; niektóre formulacje mogą być nanoszone bezpośrednio lub na specjalny grunt |
| Farby poliuretanowe | Chemoutwardzalne (często dwuskładnikowe) | Podłogi, blaty, intensywnie użytkowane meble, elementy wymagające odporności na UV (wersje z filtrami) | Bardzo wysoka | Podobne do epoksydowych, często bardziej elastyczne i odporne na żółknięcie; wymagają starannego przygotowania i aplikacji |
| Lakiery | Wodne/Rozpuszczalnikowe/UV | Elementy dekoracyjne, meble, rzadziej ściany i podłogi, gdy chcemy zachować widok wiórów | Zmienna (od umiarkowanej akryle do bardzo wysokiej poliuretany, UV) | Przeźroczyste (lub lekko barwiące), tworzą twardą, gładką warstwę, podkreślają strukturę OSB; wymagają gruntowania |
| Tynki cienkowarstwowe (gipsowe, gliniane, cementowe dekoracyjne) | Mineralne/Gliniane/Akrylowe | Ściany, sufity – gdy chcemy ukryć strukturę OSB | Zmienna (zależna od tynku i powłoki nawierzchniowej) | Wymagają bezwzględnego gruntowania izolującego/sczepnego oraz często siatki zbrojącej na połączeniach płyt; pozwalają uzyskać gładką lub teksturowaną powierzchnię gotową do malowania lub tapetowania |
Zgromadzone dane jednoznacznie sugerują, że wybór materiału wykończeniowego do płyt OSB wewnątrz powinien być podyktowany przede wszystkim warunkami panującymi w pomieszczeniu i intensywnością jego użytkowania. W miejscach, gdzie estetyka idzie w parze z wymogiem podwyższonej odporności, jak kuchnie, łazienki czy przestrzenie komunikacyjne, rozwiązania chemoutwardzalne lub dobrze uszczelniające tynki stanowią logiczny, analitycznie uzasadniony wybór. Natomiast w sypialni czy gabinecie standardowe farby na odpowiednim gruncie mogą okazać się wystarczające i bardziej ekonomiczne.
Przygotowanie powierzchni płyty OSB do wykończenia
Zaczynamy od sedna – prawidłowe przygotowanie to 90% sukcesu, serio. Ignorowanie tego etapu jest jak budowanie domu na piasku, wygląda dobrze przez chwilę, a potem katastrofa. Płyta OSB, ze swoją unikalną strukturą z sprasowanych wiórów drzewnych, jest materiałem wymagającym, jeśli chodzi o przyjęcie jakiejkolwiek powłoki, czy to farby, lakieru, czy nawet tynku cienkowarstwowego.
Zobacz także: Kompletny Przewodnik po Wykończeniu Płyty OSB w Twoim Wnętrzu
Po pierwsze i najważniejsze: powierzchnia musi być nieskazitelnie czysta, całkowicie sucha i odtłuszczona. Nawet niewielkie plamy oleju, kleju czy smaru mogą spowodować odspojenie się farby lub lakieru w przyszłości. Do czyszczenia używamy wilgotnej ściereczki, unikając jej przemoczenia, ponieważ nadmiar wody może spowodować pęcznienie wiórów na powierzchni.
Kolejnym krytycznym krokiem jest delikatne przeszlifowanie powierzchni. Celem nie jest uzyskanie gładkości blatu kuchennego, ale usunięcie wszelkich wystających wiórów, drzazg i innych niedoskonałości fabrycznych czy montażowych. Możemy użyć papieru ściernego o granulacji od P120 do P180, w zależności od stanu płyty i docelowego wykończenia.
Szlifowanie z granulacją P120 będzie wystarczające, jeśli planujemy późniejsze tynkowanie lub malowanie farbami tworzącymi grubszą warstwę kryjącą, która maskuje drobne nierówności. Gdy jednak chcemy pozostawić widoczną strukturę OSB i pokryć ją lakierem, warto pomyśleć o szlifowaniu delikatniejszym papierem P150 czy nawet P180, aby powierzchnia była przyjemniejsza w dotyku.
Narzędzia do szlifowania mogą być proste: ręczny klocek z papierem ściernym dla małych powierzchni lub szlifierka oscylacyjna/orbitalna, która znacznie przyspieszy pracę na większych panelach. Ważne jest, aby ruchy szlifierki były równomierne i nie powodowały głębokich rys, szczególnie jeśli OSB ma być lakierowana.
Po szlifowaniu pojawi się sporo pyłu – absolutnie kluczowe jest dokładne jego usunięcie. Najlepiej użyć odkurzacza z miękką szczotką, a następnie przetrzeć powierzchnię suchą, antystatyczną szmatką lub przetwornicą powietrzną. Resztki pyłu pogarszają przyczepność i mogą utworzyć nieestetyczne grudki pod farbą czy lakierem.
Teraz ubytki i nierówności – nawet najlepsze płyty OSB mogą mieć drobne wgniecenia czy luki między wiórami. Do ich wypełnienia stosujemy specjalistyczną masę szpachlową do drewna lub materiałów drewnopochodnych. Nanosimy ją w miejsca wymagające korekty za pomocą szpachelki, dbając o to, aby dobrze wypełnić wszelkie zagłębienia.
Po wyschnięciu szpachli (czas schnięcia zależy od produktu i warunków otoczenia, zazwyczaj od kilku do kilkunastu godzin) ponownie delikatnie szlifujemy zaszpachlowane miejsca, aby wyrównać je z resztą powierzchni płyty. Używamy tego samego papieru co poprzednio. Pamiętajmy o ponownym dokładnym odpyleniu całej powierzchni po szlifowaniu szpachli.
Przechodzimy do etapu, który jest dla OSB świętością – gruntowanie. Pominięcie gruntowania to zaproszenie do problemów. Płyta OSB jest materiałem silnie higroskopijnym i ma zróżnicowaną chłonność, co bez odpowiedniego gruntu objawi się nierównomiernym wybarwieniem powłoki nawierzchniowej i nadmiernym zużyciem farby.
Dobry grunt uszczelnia powierzchnię OSB, stabilizuje luźne wióry, a co najważniejsze, zapobiega pęcznieniu wiórów pod wpływem wody zawartej w farbach czy klejach (np. w kleju do tapet czy niektórych lakierach wodnych). Tworzy on jednolitą warstwę, która gwarantuje lepszą przyczepność kolejnych warstw i znacznie ułatwia ich równomierne rozprowadzenie.
Na rynku dostępne są różne rodzaje gruntów dedykowanych materiałom drewnopochodnym. Najczęściej poleca się specjalne grunty izolujące lub uszczelniające, np. na bazie żywic akrylowych, alkidowych (rozpuszczalnikowych) lub epoksydowych. Wybór gruntu często zależy od typu planowanej powłoki nawierzchniowej – do farb wodnych (akrylowych, lateksowych) zazwyczaj stosuje się grunty wodne, chyba że struktura wiórów jest bardzo wyraźna i potrzebujemy silniejszego uszczelnienia rozpuszczalnikowym.
Grunt nakładamy cienką, równomierną warstwą za pomocą wałka lub pędzla, starając się nie pozostawiać zacieków. Szczególną uwagę należy zwrócić na krawędzie płyty, które są zazwyczaj bardziej chłonne niż powierzchnia. Często zaleca się dwukrotne gruntowanie krawędzi.
Po nałożeniu gruntu kluczowe jest przestrzeganie czasu schnięcia podanego przez producenta na opakowaniu. Zazwyczaj wynosi on od kilku do kilkunastu godzin w optymalnych warunkach temperatury (ok. 20°C) i wilgotności powietrza. Malowanie na niedostatecznie wyschnięty grunt może zrujnować cały wysiłek i spowodować problemy z przyczepnością.
Koszty przygotowania powierzchni nie są astronomiczne, ale trzeba je wliczyć w budżet. Arkusz papieru ściernego P150 to koszt około 2-5 zł, szpachla do drewna około 20-40 zł za kilogram, a grunt do OSB to wydatek rzędu 30-60 zł za litr, co przy wydajności 8-10 m²/l na płytę OSB (zwykle potrzebna jest jedna, solidna warstwa) daje koszt około 3-8 zł/m² za samo gruntowanie. Doliczyć trzeba koszt narzędzi.
Cały proces przygotowania powierzchni dla średnio zaawansowanego majsterkowicza zajmuje, wliczając czas schnięcia szpachli i gruntu, od jednego do dwóch dni dla większych powierzchni. Jednak pośpiech w tym etapie może zemścić się z nawiązką, prowadząc do konieczności poprawiania lub nawet zrywania całej powłoki, co generuje dodatkowe koszty i frustrację. Tak, mówię o tych historiach z placu budowy, gdzie ktoś poszedł na skróty i potem walczył z odpadającą farbą – uwierzcie mi, nie chcecie być tą osobą.
Malowanie płyty OSB krok po kroku
Zakładamy, że kluczowy etap, jakim jest gruntowanie, macie już za sobą, a powierzchnia płyty OSB jest idealnie przygotowana – czysta, sucha, przeszlifowana z usuniętymi drzazgami i pyłem, oraz odpowiednio zagruntowana zgodnie z zaleceniami producenta gruntu i farby. Teraz możemy przejść do kolorowego serca projektu – malowania.
Wybór farby, jak już wspomnieliśmy, zależy od funkcji pomieszczenia. W pomieszczeniach suchych, takich jak sypialnie, salony czy biura, możemy zastosować farby akrylowe, lateksowe lub alkidowe przeznaczone do drewna i materiałów drewnopochodnych. Farby akrylowe i lateksowe są łatwe w aplikacji, szybko schną i są praktycznie bezzapachowe, co jest ogromnym plusem w przypadku malowania w zamkniętych przestrzeniach mieszkalnych.
Dla powierzchni bardziej narażonych na zabrudzenia czy delikatne przetarcia, jak korytarze czy kuchnie, farby alkidowe (znane też jako ftalowe) mogą okazać się trwalszym wyborem, tworząc twardszą powłokę. Ich wada to specyficzny, intensywny zapach i dłuższy czas schnięcia. Zawsze stosujemy farbę rekomendowaną do malowania drewna lub materiałów drewnopochodnych na odpowiednim gruncie.
W przypadku pomieszczeń o podwyższonej wilgotności lub intensywnie użytkowanych, jak łazienki, pralnie czy warsztaty, farby chemoutwardzalne – epoksydowe lub poliuretanowe – są często jedynym sensownym rozwiązaniem. Tworzą one powłokę o wyjątkowej odporności mechanicznej i chemicznej. Pamiętajmy, że są to zazwyczaj farby dwuskładnikowe, wymagające precyzyjnego wymieszania z utwardzaczem tuż przed użyciem i posiadające ograniczony czas na aplikację (tzw. czas życia mieszanki).
Aplikacja farby zależy od jej typu i pożądanego efektu. Farby wodne (akrylowe, lateksowe) i alkidowe najczęściej nakładamy za pomocą wałka malarskiego lub pędzla. Wałek z włókien syntetycznych o średnim włosiu (np. 10-12 mm) dobrze sprawdzi się na lekko chropowatej powierzchni OSB, pozwalając równomiernie rozprowadzić farbę i wypełnić drobne szczeliny między wiórami.
Pędzle będą niezbędne do precyzyjnego malowania krawędzi płyt i trudno dostępnych miejsc. Starajmy się prowadzić wałek i pędzel w jednym kierunku, aby uzyskać bardziej jednolity wygląd powłoki. Unikajmy nakładania zbyt grubej warstwy za jednym razem, ponieważ może to prowadzić do powstawania zacieków i nierównomiernego schnięcia.
Ile warstw? Dla standardowych farb akrylowych czy lateksowych zwykle potrzebne są minimum dwie, a często nawet trzy warstwy dla uzyskania pełnego krycia i jednorodnego koloru. Każda kolejna warstwa powinna być nakładana dopiero po całkowitym wyschnięciu poprzedniej, co zazwyczaj zajmuje od 2 do 4 godzin dla farb wodnych.
Farby chemoutwardzalne, ze względu na swoją specyficzną formułę i krycie, często wymagają tylko jednej lub dwóch warstw. Czas schnięcia między warstwami w przypadku farb epoksydowych czy poliuretanowych może być krótszy, ale pełne utwardzenie powłoki, po którym można ją normalnie użytkować, trwa znacznie dłużej – od 24 godzin do nawet 7 dni, zależnie od produktu, temperatury i wilgotności.
Malując, zwróćmy uwagę na temperaturę i wilgotność w pomieszczeniu. Idealne warunki to zazwyczaj 18-25°C i wilgotność poniżej 60%. Malowanie w zbyt niskiej temperaturze spowalnia schnięcie (szczególnie farb wodnych), a w zbyt wysokiej lub przy niskiej wilgotności – przyspiesza je nadmiernie, utrudniając równomierne rozprowadzanie farby i zwiększając ryzyko powstania smug.
Praktyczna uwaga z placu boju: zużycie farby na OSB, nawet po zagruntowaniu, może być nieco wyższe niż na gładkiej powierzchni, ze względu na jej strukturę i lekką chropowatość. Przygotujcie się na to i kupcie niewielki zapas farby, aby uniknąć braku materiału w trakcie pracy.
Koszty malowania płyt OSB to głównie koszt farby i narzędzi. Litr dobrej farby do drewna kosztuje od 40 do 100 zł, a farby chemoutwardzalne mogą być znacznie droższe, nawet 80-150 zł za kilogram zestawu. Wydajność farby nawierzchniowej to zazwyczaj 6-12 m²/l (na zagruntowanej powierzchni), co daje koszt 4-17 zł/m² za jedną warstwę. Wałki i pędzle to koszt kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Całkowity koszt materiałów na malowanie ściany z OSB o powierzchni 10 m² dwiema warstwami farby wodnej, wliczając grunt, może wynieść od 150 do 300 zł.
Cały proces malowania 10 m² (wliczając czas schnięcia między warstwami, ale pomijając pełne utwardzenie) zajmie prawdopodobnie od 8 do 16 godzin rozłożonych na 1-2 dni. To czasochłonny proces, który wymaga cierpliwości i dokładności. Nie spieszcie się, bo finalny efekt zależy od precyzji na każdym etapie.
Lakierowanie i alternatywne sposoby na wykończenie OSB
Nie każdy projekt z płytą OSB zakłada pokrycie jej jednolitą, kryjącą warstwą farby. Czasami celowo eksponujemy jej charakterystyczną strukturę z wiórów, traktując ją jako element dekoracyjny. W takich przypadkach z pomocą przychodzą metody transparentne lub pół-transparentne, takie jak lakierowanie czy olejowanie, a także rozwiązania, które pozwalają całkowicie ukryć teksturę, jak tynkowanie czy tapetowanie.
Rozpocznijmy od lakierowania. Jest to popularny sposób, gdy chcemy zabezpieczyć płytę OSB przed uszkodzeniami mechanicznymi i wilgocią, jednocześnie pozostawiając jej naturalny wygląd. Lakiery tworzą na powierzchni twardą, zazwyczaj gładką warstwę. Na rynku znajdziemy lakiery akrylowe (mniej trwałe, głównie do mebli o niskim zużyciu), poliuretanowe (bardzo trwałe, na podłogi, blaty, meble) oraz hybrydowe.
Podobnie jak w przypadku malowania, przygotowanie powierzchni do lakierowania jest absolutnie kluczowe – może nawet ważniejsze, bo lakier jest przezroczysty i nie maskuje niedoskonałości. Wióry muszą być dobrze przeszlifowane (często papierem P150-P240, w zależności od tego, jak gładką chcemy uzyskać powierzchnię) i idealnie odpylone. Każdy włosek, kurz czy grudka szpachli będzie widoczna pod powłoką lakieru.
Sealing primer, czyli grunt izolujący, jest zazwyczaj niezbędny przed lakierowaniem, zwłaszcza lakierami wodnymi. Woda zawarta w lakierze może powodować delikatne podnoszenie się włókien drzewnych, co prowadzi do szorstkiej w dotyku powierzchni nawet po nałożeniu kilku warstw. Grunt uszczelnia i minimalizuje ten efekt. Grunt nakładamy zgodnie z zaleceniami producenta, czekamy do pełnego wyschnięcia.
Aplikacja lakieru
Lakiery możemy nakładać pędzlem (do krawędzi i mniejszych elementów), wałkiem (krótkowłosym flockowym lub gąbkowym dla gładkiej powłoki) lub natryskiem. Ważne jest, aby nakładać cienkie, równe warstwy. Zazwyczaj potrzebne są minimum 2-3 warstwy dla zapewnienia odpowiedniej trwałości. Między warstwami, po wyschnięciu "na dotyk" (kilka godzin), często zaleca się bardzo delikatne przeszlifowanie papierem o drobnej granulacji (np. P240-P320) w celu usunięcia drobnych niedoskonałości i poprawy przyczepności kolejnej warstwy. Pamiętajmy o odpyleniu po szlifowaniu.
Czas schnięcia między warstwami lakieru wodnego to zazwyczaj 2-4 godziny, lakieru rozpuszczalnikowego 6-12 godzin. Pełne utwardzenie powłoki lakieru (zwłaszcza poliuretanowego) może trwać od kilku dni do tygodnia, w zależności od warunków. Koszt lakieru poliuretanowego do drewna to około 60-120 zł za litr. Wydajność wynosi zazwyczaj 8-15 m²/l. Trzy warstwy lakieru to koszt materiału rzędu 15-45 zł/m², plus koszt gruntu (3-8 zł/m²).
Tynkowanie płyt OSB
Jeśli chcemy całkowicie ukryć strukturę OSB i uzyskać gładką powierzchnię, tynkowanie cienkowarstwowe jest rozwiązaniem. Możemy zastosować tynki gipsowe, gliniane, a nawet niektóre tynki cementowe dekoracyjne lub akrylowe gładzie. Kluczowe dla sukcesu jest ekstremalnie starannie przygotowanie powierzchni.
Absolutnym minimum jest nałożenie solidnej warstwy gruntu sczepnego lub izolującego, który całkowicie zablokuje chłonność OSB i zapewni doskonałą przyczepność tynku. Często stosuje się grunty epoksydowe, poliuretanowe lub specjalne "mostki sczepne" z ziarnistym wypełniaczem. Wszelkie połączenia między płytami oraz naroża należy wzmocnić taśmą z siatki zbrojącej wtopioną w pierwszą warstwę gruntu lub tynku.
Aplikacja tynku następuje po wyschnięciu gruntu. Zazwyczaj nakłada się jedną lub dwie cienkie warstwy tynku lub gładzi. Tynki gipsowe pozwalają uzyskać gładką, malowaną powierzchnię. Tynki gliniane są ekologiczne i paroprzepuszczalne, oferując unikatową estetykę. Tynki cementowe dekoracyjne (jak mikrocement) są bardzo trwałe, ale wymagają specjalistycznego gruntu i aplikacji. Czas schnięcia tynków i gładzi jest różny, zależy od produktu i grubości warstwy, często wymaga kilkudniowego oczekiwania przed dalszymi pracami.
Koszt tynkowania na OSB jest wyższy niż malowania, głównie ze względu na konieczność zastosowania droższych gruntów sczepnych i materiałów tynkarskich. Grunt sczepny może kosztować 20-50 zł za kilogram, gładź gipsowa 5-15 zł za kg, tynk gliniany 10-30 zł za kg. Do tego dochodzi koszt siatki i taśm. Koszt materiałów może wynieść od 20 do nawet 60+ zł/m² w zależności od systemu. Praca wymaga wprawy tynkarskiej i jest czasochłonna (kilka dni na schnięcie kolejnych warstw).
Woskowanie i olejowanie OSB
Dla miłośników naturalnego wyglądu, którzy akceptują niższą trwałość mechaniczną, woskowanie lub olejowanie to alternatywa. Metody te głęboko penetrują drewno/wióry, nie tworząc na powierzchni grubej powłoki, pozostawiając fakturę wiórów bardzo naturalną w dotyku. Podkreślają one kolor drewna, często lekko je przyciemniając.
Przygotowanie do olejowania/woskowania wymaga bardzo starannego szlifowania (nawet P180-P240) i dokładnego odpylenia. Niekiedy zaleca się naniesienie bardzo cienkiej warstwy specjalnego "wstępnego" oleju lub wosku penetrującego. Następnie nakłada się olej lub wosk (najczęściej dedykowany podłogom drewnianym, np. olejowosk twardy), zazwyczaj pędzlem, wałkiem lub bawełnianą szmatką. Nadmiar produktu należy zetrzeć przed wyschnięciem.
Zazwyczaj potrzebne są 1-2 warstwy. Woskowanie/olejowanie zapewnia dobrą ochronę przed wilgocią i plamami (jeśli są szybko usuwane), ale słabszą niż lakier czy farba przed ścieraniem. Powierzchnie woskowane/olejowane wymagają okresowej konserwacji – ponownego nałożenia wosku/oleju co jakiś czas (częstotliwość zależy od użytkowania, od kilku miesięcy do kilku lat).
Koszt olejowosku to 80-150 zł za litr. Wydajność jest duża, 15-25 m²/l na warstwę. Koszt materiału to 4-10 zł/m² za dwie warstwy. To rozwiązanie relatywnie ekonomiczne, jeśli chodzi o materiały, ale wymaga regularnej pielęgnacji i nie sprawdzi się w miejscach narażonych na intensywne zużycie (np. na podłogach w intensywnie użytkowanych pomieszczeniach, choć specjalistyczne olejowoski twarde na podłogi istnieją).
Tapetowanie płyt OSB
Tapetowanie płyt OSB jest możliwe, ale również wymaga solidnego przygotowania. Największym wyzwaniem jest zapobieżenie wchłanianiu wody z kleju do tapet przez OSB oraz uzyskanie powierzchni na tyle gładkiej, by tapeta dobrze się ułożyła i nie prześwitywała jej struktura. Kluczowy jest grunt izolujący lub sealing primer (np. alkidowy lub specjalny do OSB).
Grunt musi całkowicie zablokować chłonność i stworzyć jednolitą barierę. Następnie, jeśli struktura wiórów jest bardzo wyraźna lub płyta ma duże nierówności, może być konieczne nałożenie cienkiej warstwy gładzi szpachlowej (tej samej co do wypełniania ubytków) i jej przeszlifowanie po wyschnięciu. Jednak wiele osób rezygnuje z tego, opierając się jedynie na dobrym gruncie.
Do tapetowania OSB najlepiej używać solidnych tapet flizelinowych, które są bardziej odporne na rozciąganie i ukrywają drobne niedoskonałości podłoża. Klej do tapet powinien być mocny, przeznaczony do trudnych podłoży. Koszt tapetowania to koszt tapety (bardzo zróżnicowany, od 20 zł do 200+ zł za rolkę) plus koszt gruntu (3-8 zł/m²) i kleju (5-10 zł/m²).
Czas realizacji zależy od wprawy w tapetowaniu, ale samo przygotowanie (gruntowanie, ewentualnie szpachlowanie i szlifowanie) może zająć 1-2 dni, plus czas schnięcia przed właściwym tapetowaniem. Tapetowanie bez odpowiedniego gruntu jest prostą drogą do pęcherzy, odspajania tapety lub pojawienia się plam z żywicy na powierzchni, które mogą przenieść się przez tapetę – uwaga na pułapki niewidzialnego wroga, czyli braku gruntowania.
Inne okładziny
Płyty ceramiczne, kamień dekoracyjny czy panele ścienne również mogą być stosowane na OSB, ale zazwyczaj wymaga to dodatkowego wzmocnienia konstrukcji, zastosowania specjalistycznych płyt podkładowych (np. cementowych, gipsowo-włóknowych odpornych na wilgoć w łazienkach) lub bardzo specyficznych systemów montażu i klejów. To znacznie bardziej złożone technicznie i kosztownie rozwiązania, często wymagające konsultacji ze specjalistą, ze względu na sztywność, ciężar i dylatację różnych materiałów.