Cześć ich pamięci Żołnierze Wyklęci
6 marca 2019
Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej
23 marca 2019

18 marca 1945 roku – po 11 dniach krwawego boju i zdobyciu Kołobrzegu, żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego 3., 4. i 6. Dywizji Piechoty dokonali aktu zaślubin Polski z morzem.

Uroczystości zaślubin Polski z morzem odbyły się na tarasie i stoku fortu Ujście, zarz obok gruzów latarni morskiej. Brały w niej udział delegacja 1. i 2. Armii Wojska Polskiego, w tym dwaj podpułkownicy: Piotr Jaroszewicz i Edmunda Pszczółkowskiego.

W dno Bałtyku oddziały polskie wbiły polską flagę, a jeden z żołnierzy – kapral Franciszek Niewidziajło wypowiedział słowa:

„Przyszliśmy, morze, po ciężkim i krwawym trudzie. Widzimy, że nie poszedł na marne nasz trud. Przysięgamy, że cię nigdy nie opuścimy. Rzucając pierścień w twe fale, biorę z tobą ślub, ponieważ tyś było i będziesz zawsze nasze”

Zaraz po wypowiedzianych słowach, w asystencie dwóch żołnierzy kapral Niewidziajło wszedł na kamienny i mur, a następnie rzucił do morza zaślubinowy pierścień. Podczas tego aktu towarzyszyły honorowe salwy. Przebieg zaślubin z morzem w Kołobrzegu miał charakter oficjalny, w przeciwieństwie do wcześniejszych zaślubin w Dziwnówku (15 narca) i Mrzeżynie (17 marca), odbyły się spontaniczne, pod wpływem euforii i bez konsultacji z dowództwem.

Natomiast zaślubiny w Kołobrzegu, miały wysoką rangę z powodu obecności oficjalnych przedstawicieli obu sztabów Poza tym całości nadano oficjalny ceremoniał wojskowy. Ceremoniał był poprzedzony mszą świętą odprawioną przez kapelana 3. Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta księdza kapitana Alojzego Dudka oraz wręczeniem odznaczeń. Gospodarzem ceremonii wybrano żołnierzy 7. pułku piechoty pod komendą majora Stanisława Russijana.

Niemniej każdy ze wspomnianych aktów zaślubinowych, miał olbrzymie znaczenia dla żołnierzy polskich którzy byli wyczerpani wielotygodniowymi bojami. W trakcie walk Kołobrzeg został niemal doszczętnie zniszczony, a jego zabudowa ucierpiała w 90%. Straty niemieckie podczas bitwy są dzisiaj trudne do oszacowania.Według źródeł polskich straty niemieckie straty szacuję się na ok. 5000 zabitych i rannych, a także 4000 jeńców, co może się wydawać liczba zawyżoną. Z kolei źródła niemieckie podają, że własne straty wyniosły ok. 1200-1300 zabitych i rannych oraz wziętych do niewoli. W trakcie walk polskie straty wyniosły ok. 1206 poległych, 2652 rannych i 143 zaginionych, a radzieckie ok. 420.

Kołobrzeskie zaślubiny z Bałtykiem, wieńczące niejako podkreślany w propagandzie marsz szlakiem Bolesława III Krzywoustego, nawiązywały do aktu o identycznym charakterze, którego 10 lutego 1920 r. dokonał w Pucku dowódca Frontu Pomorskiego, gen. Józef Haller. Wówczas w morskie fale wrzucono platynową obrączkę ufundowaną przez polskich mieszkańców Gdańska. Wielu uczestników, młodych żołnierzy, nie pamiętało doniosłej ceremonii z udziałem gen. Hallera w Pucku, ale i tak przeżywało „spotkanie” z Bałtykiem. Ponad 70 lat temu Polacy na nowo witali się z morzem.