Krótka historia "Strzelca": 1908 - 1914

Początek XX wieku, na mapie Europy nie ma Polski. Po ostatnim rozbiorze podzielona pomiędzy trzech zaborców Prusy, Austrię i Rosję, bez własnej państwowości, bez armii, bez nadziei na jutro. Zabór rosyjski tworzy twór pod nazwą Królestwo Polskie całkowicie podporządkowany Rosji, zabór austriacki to Galicja z ograniczoną autonomią, zabór pruski tzw. Księstwo Poznańskie i Śląsk całkowicie włączony w skład Państwa Pruskiego z narastającą falą germanizacji. W lutym 1904 roku wybucha wojna rosyjsko-japońska. Chociaż nie wiadomo było, kto i kiedy osiągnie w niej zwycięstwo to samo wciągnięcie Rosji w wojenną awanturę otwiera nowe możliwości, zwłaszcza przed Piłsudskim. Jako działacz PPS udaje się do Tokio gdzie proponuje Japończykom zorganizowanie legionu polskiego na froncie dalekowschodnim, a także prowadzenie akcji sabotażowych i w sprzyjających warunkach wywołanie powstania wspólnie z uciśnionymi narodami imperium. Japończycy nie dają jednak wiary tym propozycjom. Piłsudski w rezultacie wraca tylko z mglistą propozycją pomocy finansowej. Szybko jednak przechodzi nad tym niepowodzeniem do porządku dziennego, bowiem w wyniku klęsk wojsk rosyjskich na froncie dalekowschodnim Rosję ogarnia fala niepokojów. Rewolucja w państwie carskim wisi na włosku. Wybucha ona w styczniu 1905 roku. Na wieść o "krwawej niedzieli" w Petersburgu demonstracje i strajki wstrząsają również Królestwem. W grudniu następuje przesilenie, władze tłumią powstanie robotników w Moskwie, co osłabia impet rewolucji również w Królestwie. Rewolucja wygasa.

Upadek rewolucji 1905 roku odmienia formułowane przez Piłsudskiego plany działania. Ich zmiana dokonuje się powoli w miarę wygasania napięcia w Rosji związanego z rewolucją. W lutym 1908 roku ukazuje się w "Robotniku" artykuł: "Jak mamy się szykować do walki zbrojnej". Główne tezy tego artykułu to potrzeba przystąpienia do prac organizacyjnych nad stworzeniem organizacji o charakterze wojskowym, która w przyszłości zapewni rewolucjonistom siłę i stawi czoło nieprzyjacielowi. O utworzeniu takiej organizacji na terenie zaboru rosyjskiego Piłsudski nawet nie marzył. Po wielkich represjach, które nastąpiły po upadku rewolucji panowało tam zniechęcenie, uniemożliwiające szerszy rozwój jakiejkolwiek aktywności spiskowej. Jedynym miejscem na stworzenie takiej organizacji była Galicja, gdzie Polacy mieli znaczne uprawnienia polityczne i swobody gwarantowane autonomią. W tym celu do Lwowa przybywa z Warszawy Kazimierz Sosnowski. Wiosną 1908 roku po naradzie z Piłsudskim nawiązuje kontakt z Organizacją Nieprzejednanych oraz Związkiem Odrodzenia i w czerwcu tego samego roku tworzą tajną organizację pod nazwą Związek Walki Czynnej, który staje się podwaliną Związków Strzeleckich. Na pierwszym zebraniu postanowiono, że celem ZWC będzie wyszkolenie przyszłych organizatorów dla powstania zbrojnego w zaborze rosyjskim. Organizacja przybiera formy wojskowe oparte na ideologii zbrojnej walki o niepodległość. Celem zaś finalnym jest powstanie Niepodległego Państwa Polskiego. Skromny początkowo związek, szybko tworzy struktury organizacyjne na terenie innych miast Galicji oraz Królestwa Polskiego. Pierwsze zajęcia szkoleniowe odbywają się w lasach gdzie ukryci przed wzrokiem władz przyszli dowódcy powstańczy uczą się topografii, obsługi broni, podstaw służby wywiadowczej oraz użycia materiałów wybuchowych. Do związku należą przede wszystkim słuchacze szkół średnich, rzemieślnicy i robotnicy. Każdy członek ZWC przechodzi regularne szkolenie zaczynając od szkoły żołnierskiej, dalej kończąc szkołę podoficerską a jeśli ukończy ją pozytywnie przechodzi do szkoły oficerskiej. Te pierwsze kursy i szkoły szkolą i wychowują większość przyszłych dowódców strzeleckich. Szybko rozrastająca się organizacja ściąga na siebie uwagę władz austriackich, zapada decyzja o zalegalizowaniu jej w nieco innej formie. Wykorzystując ustawę o możliwości tworzenia na terenie Austrii sportowych towarzystw strzeleckich zapada decyzja o stworzeniu szerszej organizacji. W roku 1910 we Lwowie założono Związek Strzelecki a w Krakowie Towarzystwo Strzelec. Związek Walki Czynnej zachowuje nadal swój tajny status stając się ośrodkiem kierowniczym grupującym najbardziej wartościowe jednostki powstającego "ruch strzeleckiego". Legalizacja "Strzelca" jest też w tym okresie dobrze odbierana przez władze austriackie, które przewidując wybuch wojny z Rosją popierają wszelkie organizacje paramilitarne, które przygotowują się do walki zbrojnej przeciwko Rosji. Dzięki legalizacji oddziały strzeleckie mogą teraz korzystać ze strzelnic wojskowych, kupować broń a także nosić jawnie mundury organizacyjne. Związki paramilitarne Piłsudski podbudowuje strukturami politycznymi. W lecie 1912 roku powstaje Polski Skarb Wojskowy, który ma być receptą na ciągłe kłopoty finansowe towarzystw strzeleckich. Jesienią tego samego roku powstaje "Komisja Tymczasowa Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych". W grudniu tegoż roku Komisja powierza Piłsudskiemu godność Komendanta Głównego wszystkich polskich sił wojskowych w Galicji.

W tym samym okresie tj. w roku 1911 powstają Polskie Drużyny Strzeleckie powołane przez Organizację Młodzieży Niepodległościowej Zarzewiackiej, zwanej tak od pisma "Zarzewie" wychodzącego od 1909 roku we Lwowie. W okresie poprzedzającym powstanie legalnych Polskich Drużyn Strzeleckich organizacja tworzy konspiracyjną organizację wojskową pod nazwą Polski Związek Wojskowy, którego zadaniem było przygotowanie i mobilizacja sił zbrojnych narodu do walki o niepodległość ojczyzny, a w szczególności przygotowanie i wyćwiczenie korpusu oficerskiego. W październiku 1910 roku PZW przyjmuje nazwę "Armii Polskiej", która rozpoczyna szkolenie swoich oddziałów w okręgach Lwowskim, Krakowskim i Wiedeńskim oraz na terenie zaboru rosyjskiego. W latach 1911/12 dzięki zalegalizowaniu działalności Polskich Drużyn Strzeleckich organizacja liczy 650 członków. Organizacja szybko się rozwija osiągając w lipcu 1914 roku około 6000 członków w 127 Drużynach Strzeleckich. Jeszcze wcześniej, bo w roku 1911 dochodzi do wspólnego spotkania członków Komendy Naczelnej Drużyn Strzeleckich z Komendą Główną Związku Walki Czynnej, na którym utworzono wspólne komisje: regulaminową i szkoleniową oraz rozpoczęto prace nad regulaminami służby polowej i piechoty. Mimo, że nie dochodzi oficjalnie do całkowitego połączenia organizacji, to współpraca fachowa zbliża obie organizacje do siebie, umożliwiając w chwili wybuchu wojny podporządkowanie Polskich Drużyn Strzeleckich Piłsudskiemu.

Rozbudowie polskich organizacji strzeleckich zaznaczającej sił zwłaszcza od 1912 roku towarzyszy proces ujednolicenia ich działalności. Obie organizacje wprowadzają jednakowe umundurowanie dla swoich członków. Składa się ono z szarego płaszcza i munduru oraz czapki maciejówki. Broń stanowią rewolwery bębenkowe, karabiny typu "Mannlicher" oraz przestarzałe jednostrzałowe karabiny "Werndla". Dzięki współpracy obu organizacji podobny jest też system szkolenia i organizacji. Najmniejszą komórką organizacyjną jest sekcja licząca 8 strzelców, sekcje tworzą plutony, a te z kolei kompanie. Szkolenie odbywa się w szkołach żołnierskich, podoficerskich i oficerskich. Powoli wprowadzane są odznaki stopni: podoficerowie noszą zielone sznurki do gwizdków a oficerowie czerwone. Oficerowie dodatkowo na kołnierzach noszą odznaki w formie pasków o różnych kolorach. Podchorążowie i chorążowie białe, podporucznicy i porucznicy niebieskie a kapitanowie czerwone. Największym problemem jest jednak wyposażenie i uzbrojenie tak licznych organizacji. Przed wybuchem wojny pełne umundurowanie miało zaledwie 30% członków a karabinów było tylko nieco ponad 400. W sumie według różnych źródeł "ruch strzelecki" przed wybuchem I Wojny Światowej liczy od 13000 do 19000 członków. Z chwilą wybuchu wojny austriacko-rosyjskiej zostaje zarządzona mobilizacja połączonych już pod wspólną komendą Piłsudskiego Związków i Drużyn Strzeleckich i scalenie ich w Wojsko Polskie.

Okres międzywojenny: 1919 - 1939

Rok 1918 przynosi wolność narodowi polskiemu. Dla ogółu Polaków wskrzeszone państwo kojarzyło się jednak z dawną "Wielką, Najjaśniejszą Rzeczpospolitą". Z myślą o niej walczyli ich przodkowie pod sztandarami Napoleona w krwawo tłumionych powstaniach, w nią wierzyli legioniści w okopach, dopiero niedawno zakończonej Wielkiej Wojny. Sen o Niepodległej nie mógł się jednak zrealizować w kształcie z tamtej epoki, do której nie było już powrotu. W czasie, gdy Polacy z pokolenia na pokolenie przenosili swe aspiracje niepodległościowe, budziła się również świadomość narodowa Litwinów, Ukraińców i Białorusinów i ona to stanęła na przeszkodzie w odtworzeniu granic dawnej Rzeczypospolitej. O wolność i niepodległość trzeba było dalej walczyć. Pierwszy rok wolności i niepokojące komunikaty z frontów: litewsko - białoruskiego, poleskiego, wołyńskiego, galicyjskiego i trzech frontów wielkopolskich skierowanych przeciwko Niemcom. To obraz roku 1919. Na wszystkich tych frontach walczą byli strzelcy, teraz już jako żołnierze Wojska Polskiego. Nie czas teraz na reaktywowanie "Strzelca", gdy Ojczyzna jest w niebezpieczeństwie. Dopiero pod koniec roku w grudniu zostaje on reaktywowany już jako Państwowa Organizacja Społeczno - Wychowawcza przyjmując oficjalną nazwę Związek Strzelecki. Ale następny rok dalej nie sprzyja pracy organizacyjnej dopiero co utworzonego związku. Nowa wojna na wschodzie z Rosją bolszewicką na powrót wzywa na front. W krytycznym okresie dla państwa powstają oddziały ochotnicze złożone z młodych strzelców, harcerzy i członków "Sokoła". Ofensywa bolszewicka zostaje zatrzymana, wróg ponosi klęskę. Następuje w końcu upragniony pokój. Rok 1921 to tworzenie na nowo organizacji. W tym czasie funkcjonuje już 9 okręgów i 52 obwody, które skupiają około 25000 członków. W roku 1922 Związek Strzelecki obok ZHP i PW kobiet staje się organizacją odpowiedzialną za prowadzenie przysposobienia wojskowego wśród młodzieży. W roku 1923 stan organizacyjny związku zwiększa się do 46000 członków, rok później jest ich już około 60000, a w roku 1926 ponad 80000. Ta szybko rozwijająca się organizacja wymaga nowych rozwiązań. Z chwilą powstania Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego przyjęto rozwiązanie, które personalnie wiąże ten urząd ze Związkiem Strzeleckim. Komendant Główny zostaje jednym z dwóch zastępców dyrektora PUWFiPW, a jego szef sztabu jednym z głównych inspektorów w tym urzędzie. W roku 1929 stanowiska komendantów siedemnastu okręgów i sześciu podokręgów zostają obsadzone przez oficerów służby czynnej WP na wniosek Zarządu Głównego Związku Strzeleckiego. W roku 1929 związek liczy już 120000 członków, a w roku 1934 ponad 300000. Dla celów organizacyjnych zostaje on podzielony na 10 okręgów odpowiadających okręgom wojskowym. Walny Zjazd Związku w lipcu 1932 roku ustala nowy Statut gdzie precyzuje zadania Związku tj. przygotowanie swoich członków do służby wojskowej, wychowanie obywatelskie oraz utrzymywanie nabytego poziomu wyszkolenia przez wychowanie fizyczne i sport. Członkami organizacji mogą zostać obywatele cieszący się nieposzlakowaną opinią w wieku 17 - 21 lat. Prowadzi się również tzw. Ruch Orlęcy skupiający młodzież pomiędzy 12 a 17 rokiem życia. Strzelcy opłacali składki wynoszące kilka groszy miesięcznie oraz byli wspierani funduszami przez liczne koła Przyjaciół Strzelca. Na rzecz Strzelca działają zarówno Ministerstwo Spraw Wojskowych jak i Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Fundusze na prowadzenie wychowania obywatelskiego i oświaty Związek otrzymuje bezpośrednio od Resortu Oświaty. Organizację wspiera również wojsko, które udostępnia sprzęt sportowy, strzelnice i instruktorów. Związek organizuje kursy czytania i pisania, swoje własne biblioteki, świetlice, kluby i teatry amatorskie. W tym czasie 70% członków to młodzież wiejska a 15% robotnicza. Duże znaczenie przywiązuje się do obchodów świąt państwowych i religijnych, kiedy to strzelcy występują z bronią i biorą udział wspólnie z wojskiem w defiladach. Dużą wagę przywiązuje się nadal do realizacji szkolenia wojskowego. Członkowie Związku w zależności od poziomu wyszkolenia posiadają I albo II stopień przysposobienia wojskowego. Kadra to podoficerowie i oficerowie rezerwy, którzy przechodzą szkolenie na specjalnych kursach instruktorskich. W latach trzydziestych przeszkolono ogółem ponad 3000 oficerów i około 6000 podoficerów. Oprócz PW ogólnego prowadzone jest szkolenie specjalistyczne obejmujące łączność, elektrotechnikę, a nawet spadochroniarstwo. Związek organizuje corocznie kilkadziesiąt obozów szkoleniowych. Członkowie związku w ramach organizacji mogą zdobywać odznakę sportową oraz odznakę strzelecką, które to motywują i podnoszą poziom wyszkolenia. Rocznie organizowanych jest w skali kraju około 4000 zawodów strzeleckich. Oddziały PW złożone z członków Związku Strzeleckiego zaliczały się do najlepiej wyszkolonych formacji tego typu. W lutym 1939 roku Związek Strzelecki otrzymuje status organizacji wyższej użyteczności publicznej i jest uznawany za wzorcowy przykład współpracy wojska ze stowarzyszeniem na rzecz powszechnego przygotowania społeczeństwa do obrony państwa. W tym czasie liczy już około pół miliona członków. II Wojna Światowa przerywa na długi czas działalność "Strzelca".

II Wojna Światowa: 1939 - 1945

Do wybuchu drugiej wojny światowej przez szeregi ZS "Strzelec" przewinęło się kilka milionów obywateli Rzeczypospolitej. Od 1 IX 1939 większość członków stowarzyszenia wzięła aktywny udział w obronie Ojczyzny, będąc zmobilizowana lub tworząc oddziały samoobrony działające na zapleczu frontu. Bezpośredni udział w walce wzięły np. dwie kompanie strzelców w Lublinie, które z bronią w ręku stawiły opór hitlerowcom w kompleksie zabudowań Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ofiarę życia ponieśli m in. były komendant III Okręgu strzeleckiego ppłk Witold Chmura i por. Józef Sarna – były oficer ZS w Tarnobrzegu, dowódca pododdziału 2 Pułku Piechoty Legionów i grupy żołniersko - młodzieżowej, która bohatersko broniła przeprawy na Wiśle pod Skalną Górą w Tarnobrzegu.

Strzelcy spisali się dobrze w 1939 roku, chociaż osłabienie organizacyjne odpływem kadr do Wojska Polskiego oraz szybki koniec kampanii wrześniowej nie pozwoliły odegrać im większej roli w tej wojnie. 23 IX 1939 roku na wniosek Kazimierza Kierzkowskiego, byłego komendanta ZS utworzono w Krakowie Tajną Organizację Wojskową "Związek Orła Białego", zwaną też Organizacją Orła Białego (OOB). Trzon tej organizacji tworzyli członkowie przedwojennego strzelca, związani ze środowiskiem sanacyjnym. Działacze strzeleccy w Warszawie sprzeciwili się akcji scaleniowej prowadzonej przez Władysława Sikorskiego, którego nie chcieli uznać za Wodza Naczelnego. Przekształcili oni podległe sobie ogniwa OOB w samodzielną organizację Związek Strzelecki. W latach 1940-1943 czołowym jej działaczem był ppłk Witold Wesołowski, po jego śmierci organizacją kierował dr Zbarski. Ostatnim komendantem konspiracyjnego ZS był Tadeusz Kiżankowski.

Tajny ZS był organizacją kadrową, zajmowano się tam głównie tzw. małym sabotażem, szkolono podchorążych. Organizacja posiadała własny organ prasowy – tygodnik "S (Strzelec) wydawany w nakładzie od 700 do 6 tysięcy egzemplarzy.

W roku 1942 tajny ZS przyłączył się do Obozu Polski Walczącej. Negocjacje ze Związkiem Walki Zbrojnej (ZWZ) i Armią Krajową (AK) zakończyły się fiaskiem, dopiero po śmierci Sikorskiego i objęciu stanowiska Naczelnego Wodza przez Kazimierza Sosnkowskiego OPW i ZS podporządkowały się Komendzie Głównej AK. Członkowie "Strzelca" zaangażowali się w konspirację i wzięli udział m in. w Powstaniu Warszawskim.

Okres powojenny: 1989 - 2008

Druga wojna światowa na 50 lat przerwała działalność jawnych Związków Strzeleckich. Po roku 1945 władze ludowe zwalczały tradycje piłsudczykowskie, o ruchu strzeleckim w PRL nie mogło być mowy. Reaktywacja "Strzelca" związana była z powstałą w 1979 roku organizacją Konfederacja Polski Niepodległej. W 1981 r. z inicjatywy środowisk piłsudczykowskich i niepodległościowych Małopolski i Kielecczyzny reaktywowano Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej zachowując ciągłość jego numeracji. Aż do roku 1989 impreza ta była nielegalna, miała charakter manifestacji patriotycznej i była szykanowane przez władze. Organizacja imprez upamiętniających czyn zbrojny strzelców i legionistów Piłsudskiego była wstępem do reaktywacji ruchu strzeleckiego w Rzeczypospolitej.

Na trzecim Kongresie KPN w 1989 r. podjęto uchwałę o powołaniu organizacji Związek Strzelecki "Strzelec" (ZS "S").

Terytorialna struktura ZS "S" oparta była na podziale terytorialnym kraju. Obszary ZS "S" dzieliły się na Okręgi pokrywające się z województwami. Na czele Kwatery Głównej stał Komendant Główny. Jego prawą ręką był Szef Sztabu. W skład Kwatery wchodziły Wydziały: Organizacyjny, Bezpieczeństwa, Operacyjny, Kwatermistrzowski, Szkoleniowy oraz Biuro Informacji i Propagandy. Podobnie zorganizowany był Sztab Okręgu. Związek nawiązywał do tradycji strzeleckiej i legionowej. Godłem ZS "S" był orzeł w koronie z literą "S" umieszczoną na tarczy amazonek, świętem organizacyjnym był dzień 6 sierpnia – dzień wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej.

Pierwszy kurs instruktorsko - metodyczny zorganizowano tego samego roku w Beskidzie Makowskim w Juszczynie. Szkolenie zorganizowano pod kątem przygotowania kadry mającej w przyszłości prowadzić zajęcia z młodzieżą. Oficjalna rejestracja stowarzyszenia Związek Strzelecki "Strzelec" nastąpiła 13 VI 1990 r. w sądzie wojewódzkim w Warszawie. Komendantem Głównym zostaje Leszek Moczulski.

W dniu 8 września z inspiracji Oddziału Społeczno – Wychowawczego MON w odpowiedzi na zarejestrowanie ZS "S" i aby przełamać KPN–owski monopol na "Strzelca" zostaje zarejestrowana organizacja pod nazwą "Strzelec" – Organizacja Społeczno Wychowawcza. Członkami założycielami byli między innymi: Michał Wnuk, Wiesław Gęsicki, Danuta Laskus, Adam Bidas. Organizacja nawiązuje współpracę z MON i dzięki uzyskanej pomocy dość szybko się rozrasta przejmując kolejne oddziały i luźne grupy strzeleckie działające do tej pory w ZS "S" lub takie, które utworzyły się samodzielnie z inspiracji byłych działaczy niepodległościowych. W marcu 1992 roku dochodzi do zjazdu zjednoczeniowego kilku takich właśnie organizacji lokalnych, pod patronatem ówczesnego wiceministra MON d.s. Wychowania Romualda Szeremietiewa (byłego działacza KPN). Zostaje powołany Związek Strzelecki "Strzelec" – Organizacja Społeczno Wychowawcza. Pierwszym Komendantem Głównym Związku Strzeleckiego "Strzelec" – OSW zostaje bryg. Wiesław Gęsicki.

W latach 1994 – 1996 dochodzi do następnych podziałów w pierwszej organizacji strzeleckiej czyli Związku Strzeleckim "Strzelec". Spowodowane to jest konfliktami wewnętrznymi w samym KPN-ie, brakiem wykwalifikowanej kadry do pracy z młodzieżą, niemożnością uzyskania pomocy ze strony państwa oraz wykorzystywaniem strzelców do celów politycznych przez działaczy lokalnych struktur KPN-u. Powstaje Związek Strzelecki z siedzibą w Łodzi, którego pierwszym komendantem zostaje Leszek Marcinkiewicz. W tych latach powstają również i aktywizują swoja działalność mniejsze organizacje strzeleckie takie jak: Związek Strzelecki "Kielce", Związek Strzelecki – RWN, Polskie Drużyny Strzeleckie, Drużyny Strzeleckie "Strzelec" i inne mniejsze lokalne takie jak np: Szydłowskie Towarzystwo Strzeleckie. We wrześniu 1999 roku w Krakowie powstaje kolejna organizacja strzelecka pod nazwą Związek Strzelców "Strzelec". Komendantem zostaje Artur Czajkowski.

Lata 2001 – 2007 to lata, w których różne organizacje strzeleckie podejmują próby porozumienia oraz pierwszych rozmów zjednoczeniowych. Powstaje między innymi Polska Federacja Strzelecka jako alternatywa dla najsilniejszego ze związków czyli ZS "S" – OSW. Jednak po kilku miesiącach okazuje się, że jest ona martwym tworem, który to nie potrafi nawet uregulować własnych spraw federacji nie mówiąc już o prowadzeniu jakichkolwiek rozmów zjednoczeniowych całego ruchu strzeleckiego.

W marcu 2007 roku dochodzi do zjednoczenia dwóch organizacji strzeleckich: Związku Strzeleckiego i Drużyn Strzeleckich "Strzelec".

W lutym 2008 roku w Katowicach odbyła się ogólnopolska konferencja pod hasłem: "Strzelcy - razem czy osobno", która w swoim założeniu miała przybliżyć współpracę pomiędzy poszczególnymi organizacjami strzeleckimi. Zostają powołane wspólne komisje problemowe, których zadaniem jest opracowanie zasad współdziałania poszczególnych organizacji strzeleckich. Podejmowane są również próby wspólnego organizowania imprez propagujących działalność "Strzelca" w kraju.

W listopadzie tego samego roku dochodzi w Warszawie do spotkania komendantów dwóch największych organizacji strzeleckich, tj. Związku Strzeleckiego „Strzelec” – OSW oraz Związku Strzeleckiego, gdzie zostaje podpisany list intencyjny mający przygotować grunt pod przyszłe zjednoczenie wszystkich organizacji strzeleckich w jedną. Niestety z niewiadomych względów na spotkanie nie przybywa komendant trzeciej co do wielkości organizacji tj. Związku Strzeleckiego „Strzelec”. Tak więc perspektywa szybkiego zjednoczenia w jedną dużą organizację oddala się.

Ostatnio jednak Zwiazek Srzelecki "STRZELEC" oraz Związek Strzelecki RWN są w trakcie połączenia do grona tego dołączył Związek Strzelecki.

W pierwszej dekadzie listopada 1918, w Sanoku, prof. Urbanek zorganizował tzw. "Pogotowie", którego dowódcą został były oficer c. i k. armii, por. Władysław Zaleski. Członkowie "Pogotowia" rekrutowali się z harcerzy miejscowego hufca oraz uczniów klas starszych. Harcerze i uczniowie uzbrojeni zostali w karabiny. Każdy z nich otrzymał dziesięć naboi. W grudniu 1918 członkowie "Pogotowia" wstąpili do formującego się III Batalionu Strzelców Sanockich, złożonego z czterech kompanii piechoty.

Żołnierze tej formacji walczyli z Ukraińską Armią Halicką, w tym z oddziałami 1 Brygady Ukraińskich Strzelców Siczowych, oraz z ochotnikami ukraińskimi, broniącymi Republiki Komańczańskiej do stycznia 1919. 27 marca 1919 druga kompania walczyła o utrzymanie korytarza kolejowego w Chyrowie oraz brała udział w walkach o odblokowanie Lwowa.

III Batalion Strzelców Sanockich wraz z batalionem Pułku Piechoty Ziemi Ropczyckiej, zorganizowanym w Dębicy, utworzył II batalion 18 Pułku Piechoty.

Członkowie "Pogotowia" i strzelcy sanoccy

  • Julian Gorgoń (ur. 3 listopada 1891 Kolonia Ksawera k. Będzina - zm. 11 września 1939 Rychtycze) - sierżant sztabowy i podoficer, od jesieni 1918 do grudnia 1919 uczestniczył w wojnie polsko-ukraińskiej,
  • Ludwik Tarkowski - gimnazjalista, ochotnik,
  • Józef Stachowicz - gimnazjalista, ochotnik,
  • Feliks Suplaga - gimnazjalista, ochotnik,
  • Władysław Kandefer - gimnazjalista, ochotnik,
  • Jan Drwięga (1894-1970); żołnierz Legionów polskich, żołnierz ochotnik 3 batalionu strzelców sanockich, uczestnik wojny polsko-ukrainskiej w latach 1918-1919, odznaczony krzyżem Virtuti Militari V klasy,
  • Kazimierz Poschinger (1898-1956); mjr. WP, żołnierz ochotnik 3 batalionu strzelców sanockich, uczestnik wojny polsko-ukraińskiej w latach 1918-1919, odznaczony krzyżem Virtuti Militari V klasy.

Bibliografia

  • Spis byłych oddziałów wojskowych WP, Przegląd Historyczno-Wojskowy Nr 2 (183), Warszawa 2000
  • Mieczysław Roszkiewicz, Zarys historii wojennej 18-go Pułku Piechoty, Warszawa 1929

Lata Powojenne

W latach 1991-2003 istniała w Sanoku jednostka JS 2008, której Dowódcą był p.inspektor Jerzy Haduch.

Związek Strzelecki "Strzelec"

Związek Strzelecki (popularnie nazywany „Strzelcem”) – paramilitarna organizacja powstała w 1910 roku we Lwowie i działająca do 1914 r. będąca podstawą budowania struktur wojskowych Legionów Polskich.

Nazwę tę nosiła organizacja paramilitarna w okresie 1918–1939. W 1910 r. z inicjatywy nielegalnego Związku Walki Czynnej, aby umożliwić działania umożliwiające budowę szerszej organizacji militarnej, utworzone zostały legalne organizacje o charakterze paramilitarnym: Związek Strzelecki we Lwowie, oraz Towarzystwo "Strzelec" w Krakowie. Stowarzyszenia działały legalnie na podstawie statutu zatwierdzonego przez władze austriackie.

Początkowo Związkiem, kierował Wydział Związku Strzeleckiego w składzie: Władysław Sikorski (prezes), Medard Downarowicz, Hoser, Konopacki, Aleksander Litwinowicz, Kazimierz Sosnkowski, Ostrowski,Gustaw Daniłowski, Rysiewicz, Hipolit Śliwiński. Faktycznie kierownictwo sprawował Wydział ZWC.

Od 1912 r. Związek Walki Czynnej przekształcił się faktycznie w centralizację organizacji strzeleckich. Miejsce Wydziału zajęła Komenda Główna Związków Strzeleckich z siedzibą we Lwowie, z komendantem Józefem Piłsudskim i szefem sztabu Kazimierzem Sosnkowskim. Komendzie Głównej podlegały Komendy Okręgowe: w Krakowie (Galicja Zachodnia), Rzeszowie (Galicja środkowa) i Lwowie (Galicja Wschodnia) oraz Komenda Królestwa Polskiego i Komenda Zagraniczna. Organizacje strzeleckie działające w zaborze pruskim i Królestwie Polskim pozostawały w konspiracji. W Galicji Związek Strzelecki organizował szkoły podoficerskie i oficerskie, mógł korzystać ze strzelnic wojskowych, odbywać ćwiczenia oraz kupować broń i amunicję. Jego członkami byli przedstawiciele wszystkich warstw społecznych, kierunków i partii politycznych (z wyjątkiem Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy). Szczególną rolę w rozbudowie organizacji odegrali studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W maju 1913 zlikwidowano Komendę Główną, jej funkcję przejął Wydział Wojskowy Komisji Tymczasowej Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, której komendantem wojskowym został Józef Piłsudski.

W chwili wybuchu I wojny światowej Związek Strzelecki liczył 6.449 przeszkolonych strzelców w tym:

  • okręg krakowski – 3.682 strzelców,
  • okręg lwowski – 1.131 strzelców,
  • okręg zagraniczny 362 strzelców.

W tym czasie odrębna organizacja: Polskie Drużyny Strzeleckie liczyła ponad 4 000 przeszkolonych "drużyniaków". Członkowie Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich stanowili podstawę walczących u boku Cesarstwa Austro-Węgierskiego, oraz konspiracyjne Polskiej Organizacji Wojskowej.

Główni działacze: Józef Piłsudski, Kazimierz Sosnkowski, Edward Śmigły-Rydz, Władysław Sikorski, Marian Kukiel, Walery Sławek, Julian Stachiewicz, Aleksander Prystor, Kordian Józef Zamorski, Włodzimierz Tetmajer.

Po I wojnie światowej powstał Związek Strzelecki. Nawiązywał do tradycji Związku Strzeleckiego z lat 1910-1914. Zrzeszał pozaszkolną, przedpoborową młodzież, głównie wiejską i rzemieślniczą. Prowadził działalność w zakresie wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego. Podlegał Ministerstwu Spraw Wojskowych. Należał do Polskich Związków Sportowych. Ściśle związany z obozem J. Piłsudskiego.

Terytorialna struktura organizacyjna Związku Strzeleckiego odpowiadała wojskowo-administracyjnemu podziałowi państwa. Związek podzielony był na 3000 oddziałów w 141 obwodach należących do 15 okręgów. Prowadzono w jego ramach działalność oświatową tj. kursy podstawowe, kursy instruktorskie, pogadanki, odczyty, biblioteki i czytelnie.

W 1928 roku istniało 70 chórów, 20 orkiestr, 16 domów ludowych z boiskami i 237 świetlic należących do związku. W 1939 ZS liczył ok. 500 tys. członków, którzy w czasie kampanii wrześniowej 1939 wykonywali zadania zlecone przez władze wojskowe.

Historia strzelca w Brzozowie

(Opracowano na podstawie "Brzozowskich Zeszytów Historycznych"

1893 r. – podczas walnego zebrania 13 stycznia powstała komórka (Gniazdo) Towarzystwa Gimnastycznego Sokół pod prezesurą doktora Eugeniusza Gerarda Festenburga.

W wyniku wybuchu I wojny światowej w 1914 roku do armii austro-węgierskiej wcielono wielu rezerwistów i poborowych z Brzozowa. Ochotniczo do Legionu Zachodniego wstąpiło 30 osób z drużyny strzeleckiej pod komendą Kazimierza Skarbka. Już na początki wojny część instytucji brzozowskich zostało ewakuowanych przed zbliżającym się frontem. W pierwszym roku wojny miasto znalazło się pod okupacją rosyjską – na zapleczu 3 Armii rosyjskiej. 10 maja 1915 roku, dzięki sukcesom końcowego stadium ofensywy gorlickiej, w okolice miasta dotarły jednostki niemieckie XLI Korpusu Rezerwowego, a następnie oddziały armii austro-węgierskiej. 2 listopada 1918 roku urzędnicy, nauczyciele i inni obywatele miasta stwierdzili wobec Tymczasowej Powiatowej Komisji Likwidacyjnej, iż chcą i nadal będą spełniać swoje obowiązki (...) dla szczęśliwego rozwoju tworzącego się państwa polskiego.

O kpt. Stanisławie Godawie pisze córka:
"Ojciec mój - Stanisław Godawa swoją walkę o wolność Polski zaczął w 1914 roku wstępując do Legionów Piłsudskiego i walcząc aż do 1918 roku. W międzyczasie był trzykrotnie ranny. W latach 1919 - 1920 był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej i brał udział w wyprawie na Wilno. Po wojnie kształcony i szkolony otrzymuje stopień oficerski i służy w pułkach piechoty, a to w 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie, a następnie w 2 Pułku Strzelców Podhalańskich w Sanoku (2PSP), skąd w 1933 roku został przeniesiony do Brzozowa na stanowisko Powiatowego Komendanta Obrony Narodowej i "Strzelca" - organizacji paramilitarnej.

Wojciech Muliński ar. 18 kwietnia. 1962 r. w Kołaczycach pow. Jasło, w stopniu starszego sierżanta pełnił "służbę w drugim pułku strzelców Podha­lańskich w Sanoku. Przeniesiony do Brzozowa, od 1931 r. wchodził w skład kadry prowadzącej przysposobienie wojskowe w organizacjach paramilitarnych w pow. brzozowskim. Kampanię wrześniową odbył w Brzozowskim Batalionie Obrony Narodowej.

Stanisław Graboń wspomina:
Stanisław Graboń urodził się w roku wybuchu pierwszej wojny światowej. W wolnej już Polsce jako poborowy otrzymał kategorię "C". Zobowiązywało go to, wraz ze starszymi rocznikami do służby w terytorialnych batalionach obrony.

Ćwiczenia i rozrywka

Brzozów wraz z ościennymi miejscowościami, w tym i Górki, skąd pochodził S. Graboń, tworzyły Brzozowski Batalion Obrony Narodowej. Jego kadrę stanowili kpt. Godawa, kpt. Krauz, starszy sierżant Wojciech Muliński - in­struktor wyszkolenia podstawowego i wachmistrz Roman Curzytek. Ten ostatni jako kawalerzysta - wychowanek 10 Pułku Strzelców Konnych w Łańcucie był instruktorem szkoleniowym "Krakusów" - członków paramilitarnej organizacji skupiającej ochotniczą młodzież przedpoborową z własnym zapleczem konnym.

Podobnie jak "Strzelec" przygotował młodzież do służby wojskowej w jed­nostkach pieszych, tak w "Krakusach" uczono się być kawalerzysta. Brzo­zowskim szwadronem Krakusów dowodził Roman Curzytek wachmistrz. Krakusi, banderia konna były w Brzozowie ozdobą różnych pochodów, defilad, uroczyście obchodzonych świąt i rocznic historycznych.

W programie wielu imprez na wolnym powietrzu atrakcją były pokazy sprawności wojskowej. Dodatkowo wachmistrz R. Curzytek prezentował przed licznie zebraną publicznością swe umiejętności z akrobacji jeździeckiej, władania szablą i lancą.

Roman Curzytek szkołę kawalerii ukończył w 1926 r. Był instruktorem jazdy konnej, ujeżdżania i trenowania młodych koni, ( m. in. do filmu) . Kampanię wrześniową odbył jako szef szwadronu pod dowództwem majora Jakubiaka w ubezpieczeniu 22 Dywizji Piechoty, którą dowodził gen. Boruta - Spiechowicz na szlaku Kraków - Skalmierz - Busko Zdrój - Stalowa Wola - Wola Różaniecka - Jaworów, ( to ranny ) w czasie okupacji przebywał na terenie Brzozowa.

Duże uznanie zyskiwała na pokazach jego kara klacz za sprawne pokony­wanie przeszkód. Pozorowała również w pozycji stojącej i leżącej osłanianie swego jeźdźca, który spoza jej grzbietu strzelał do celu. Wiosną 1939 r. odbyły się ostatnie ćwiczenia batalionowe. Broń (demobil z pierwszej wojny światowej) pobrano z miejscowego magazynu i tam po ćwiczeniach złożono. Mundury zaś drelichowy - polowy, sukienny -wyjściowy pozostawiono każdemu do przechowania w domu. Stopniowo z letnim ciepłem wzrastała temperatura polityczna. Pod koniec lata sięgała" granicy września". Czekano już tylko na szyfrowy komunikat radiowy o powszechnej mobilizacji. Takowego nie nadano.

Wojenna rzeczywistość

27 sierpnia. Niedziela. Po nabożeństwie odbył się wiec na wolnym powietrzu. Uczestniczyło w nim "całe miasto". Wiodące przemówienie wygłosił Starosta. Głos zabierali przedstawiciele różnych ugrupowań społecznych. Między in­nymi, w imieniu młodych, gotowych do obrony kraju deklarację złożył Mieczysław Bieda.

Z wygłaszanych przemówień wyzierała groźba wojny. Potwierdzały to stałe zwiększane roszczenia Hitlera i mnożące się na granicy incydenty prowoka­cyjne.

Nadzieję na jej uniknięcie dawała jedynie - jak sądzono - jednoznaczna, nieustępliwa pełna determinacji i woli oporu postawa całego narodu (może Hitler się nie odważy). Po wiecu mało kto wrócił do domu. Dyskusje... ko­mentarze... Po południu przed Starostwo zajechał samochód sanockiej jednostki wojskowej... Żołnierze bez wyjaśnień rozeszli się po różnych domach... Stało się.... Cicha wybiórcza mobilizacja... Powiało wojną. Wspomnienia sprzed dwudziestu laty zmroziły umysły starszego pokolenia. W wielu domach w pełnym grozy milczeniu trwało pakowanie tornistra i zamiana cywilnego ubrania na mundur wojskowy. Zbiórkę wyznaczono koło "Sokoła", gdzie czekały już wojskowe ciężarówki. Około godziny 17—tej kolumna samochodów z żołnierzami Brzozowskiego Batalionu Obrony Narodowej żegnana przez pełnych lęku i niepewności członków rodzin i licznie zebranych mieszkańców miasta odjechała do Jaślisk, gdzie wraz z innymi batalionami zajęła pozycje obronne.

Działalność tej organizacji w Starej Wsi zamyka się w latach 1934-1939.

Jej założycielem i sponsorem był dyrektor kopalni "Starowsianka" Józef Fryderyk Buchwald (1890-1947).

W swoich szeregach Związek Strzelecki skupiał przede wszystkim absolwentów gimnazjalnych.

Lokal oddziału znajdował się na parterze nowego budynku szkolnego. Była to świetlicą z radiem, biblioteką, gazetami i sprzętem strzeleckim. Oddział posiadał 10-osobowy chór męski. Jego kierownikiem był absolwent gimnazjum brzozowskiego, Stefan Piecuch (1912-1992). Chór ten występował również na uroczystościach kościelnych i państwowych oraz w towarzystwie orkiestry dętej pod batutą Franciszka Żmudy. Oprócz chóru Oddział Związku Strzeleckiego posiadał zespół teatralny założony również przez dyrektora kopalni Józefa Fryderyka Buchwalda. pod kierunkiem Stefana Piecucha teatr wystawił takie sztuki jak "Karpaccy górale", "Zagłoba swatem".

Podczas okupacji Niemcy powierzyli dyrekcje nad kopalniami ze Starej Wsi Józefowi Buchwaldowi. Ten mimo wielokrotnych namawiań do podpisania listy Volksdeutscha, nie splamił swoich uczuć i przekonań patriotycznych względem Polski i narodu. Od samego początku związał się z polskim podziemiem.

W latach 1937 - 1939 była jednostka strzelecka w Bratkówce liczyła 16 chłopaków i 10 dziewcząt.

Prowadzili ją: por. Parylak oraz sierż. Buczyński. Ćwiczenia były stricte typu wojskowego (z naciskiem na musztrę)

W Odrzykoniu przy tamtejszym kościele były (tzw.) "DRUCHNY" (nawiasem mówiąc STRZELEC na tym terenie był postrzegany jako org. lewicowa widać za Piłsudskim ciągnęło się to długo i położyło cieniem daleko).